I co w końcu z tym DXM'em robicie? Wpieprzacie codziennie czy tylko 2-3h przed kodą? Ktoś się pochwali własnymi doświadczeniami?
Tylko z tym gównem uważajcie. 1-2 tygodnie małych dawek to pewnie nic się nie stanie prócz czasowego zaniku pamięci krótkotrwałej, ale ja kiedyś się tym raczyłem codziennie przez 2 miesiące to skutki były opłakane. Teraz staram się nie ruszać aco nawet.
Robak możesz przybliżyć tą kwestie z aco? Po 2 miesiącach z aco jakieś poważniejsze skutki?
Do tego słabo pamietam ten okres. Gdzie byłem, co robilem itd. Prawie wcale.
Nie mówię, że każdy tak będzie miał. Zwłaszcza, że chodzi wam o mniejsze dawki i czas. Aczkolwiek jesienią zeszłego roku zdarzało mi się znowu brać do 3 razy w tygodniu, znowu parę miesięcy trzeźwości i jakby mi przybyło 30pkt do IQ. Nauka czego kolwiek również szła o wiele efektywniej.
Dlatego zwłaszcza osobą uczącym się na wyższym poziomie niż zawodowka czy studiującym odradzał bym takie paro tygodniowe ciągi na DXM
http://neurogroove.info/trip/plateau-si ... ra-nagniot
Mi natomiast chodzi o to, że nawet tak małe dawki mogą na jakiś czas zakłócić pracę mózgu jeśli nie dajemy mu odpocząć
Tam masz jakieś witaminy, minerały i aminokwasy - nic wartego ceny, nic co podbija kodę ani co zmniejsza tolerancję. Dadzą kolorowe opakowanie, wsadzą tam tanie gówno i walą na Tobie kasę. W aptece to samo kupisz za parę groszy. Niestety to placebo. Przeciwutleniaczy jest mnóstwo zaczynając od bajecznie taniej witaminy C przez zieloną herbatę do winogron. Może podbijaj witaminą C? ;) Wyjdzie na to samo.
Dodano 9 lipca 2012 o 18:43:
Co do Twojej pewności w tym, że to nie placebo - nie raz ludzie mieli przykład, że psychika może tak zmienić działanie, że mocna dawka nie klepnie, a słaba rozwali w proch. Psychika przy kodeinie ma bardzo duży wpływ na działanie.
Dodano 9 lipca 2012 o 18:43:
Co do Twojej pewności w tym, że to nie placebo - nie raz ludzie mieli przykład, że psychika może tak zmienić działanie, że mocna dawka nie klepnie, a słaba rozwali w proch. Psychika przy kodeinie ma bardzo duży wpływ na działanie.
A dzieki temu, że jelitka czyste tramik i koda wchodzzą idealnie :D
Najlepiej jak dla mnie zbijać tolerkę, przesiadają się na buprę (najpierw porzadnie się "nasączyć" czyli zeżreć plastra z 7 mg, nastepnego dnia z 5mg i nastepnego z kolejne 5 - 7mg) wtedy juz tkanki sie wysycą buprenorfiną i nie mżna ćpać opio.
Nastepnie ustalamy sobie rozpiskę jak zejść i JAZDA załózmy do dawki 1,5mg plastra na dobę (z miesiac co najmniej bym schodził) i wtedy albo walczymy o to zeby wyjsc z tego gowna, albo odkladamy hajs na cpanie i po 48h od ostatniej bupry mozemy znow zaczac walic opio od nizszych dawek (lub tych samych, tyle ze z o wiele mocniejszym efektem).
I teraz pytanie - faktycznie tolerka na kodę spada tak szybko, czy miałem dzisiaj po prostu szczęśliwy dzień?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
