jednych uspokaja innym odpierdala.probuj czlowieku odrazu w nic nie wnikaj ziolko dobre na wszystko
To co napisałes nie jest normalne. Oczywiscie jak chodzimi skuci to takie akcje sie zdażają że rzucamy sie kamieniami ale robimy to dla jaj a nie po to żeby komuś coś zrobic.
Pozdro
Album "Magnetofon" nagrany w studio "Punkt G" w Giebułtowie w 2007 roku. Tym razem, muzycy opolskiej grupy, zapraszają słuchacza do krainy zwodniczo melancholijnych melodii na dzikie rodeo po pograniczu nieustępliwego rytmu i onirycznej pulsacji.
Nagranie: Artur Gasik, Jarek "Smoku" Smak
Miksy: Jarek "Smoku" Smak, Mariusz "Activator" Dziurawiec w Studio "As One"
rastuch gosciu mi liscia zajebal po paleniu bo zem udawal ze mi sie cos w glowie pojebalo :-) i chcial mnie chyba ocucic
Von Bibre w swojej mającej już ponad 100 lat pracy na temat narkotyków napisał o nich coś takiego:
"... Osoba, która zażyła zbyt wiele haszyszu i biega jak zwariowana po ulicach, napastując każdego napotkanego człowieka, należy naprawdę do wyjątku pośród wielu tych, którzy po posiłku spędzają spokojne i szczęśliwe godziny po zażyciu umiarkowanych jego dawek. Także liczba tych, którzy dzięki kokainie są zdolni do najwyższego wysiłku i którzy prawdopodobnie uniknęli dzięki temu śmierci głodowej znacznie przewyższa liczbę coqeros, czyli tych, którzy rujnują zdrowie nadmiernym jej użyciem. W podobny sposób tylko niezdrowa hipokryzja może odmawiać kieliszka wina staremu ojcu Noemu z tego tylko powodu, że jacyś pijaczkowie nie potrafią być powściągliwi i nie znają swojej miary..."
Co do tej kokainy to wydaję mi się, że chodziło mu konkretnie o żucie liści koki, która wcale nie jest tak uzależniająca jak kokaina i ma dużo dobrego działania na organizm, jeśli ktoś z nią nie przesadza.
Gandzia to w końcu psychodelik a te jak wiadomo mają to do siebie, że pozostają w mniejszym lub większym stopniu nieprzewidywalne. Tak samo ja należę do tej nielicznej grupy ludzi, którzy zazwyczaj mają doła po THC i zero dobrej zabawy.
Dla ciekawostki napiszę jeszcze, że był jeden cytat o yopo i jego użyciu w plemieniu Otomaków. Kolesie wciągali je ponoć przed bitwą aby podnieść swoją dzikość i okrucieństwo. Ich kobiety były świetnie wprawione w łapaniu ich i związywaniu po bitwie bo inaczej puścili by z dymem wszystkie napotkane wiochy razem ze swoją taki im się agresor włączał od tego. Z kolei w innych plemionach nikt takich reakcji nie zauważył. Ani ja nie czytałem żadnego TR, który wskazywałby na jakąkowlwiek agresję po yopo. Hofmann sugerował, że reakcje na narkotyk mogą też zależeć od struktury społeczności plemion jak i indywidualnych przypadków.
To ludzie stworzyli sobie boga.
ale spoko, jest duza szansa ze odejdzie z adolescencja
a poki co
po kubusiu
:)
1. zapal najpierw na imprezie po małej dawce alkoholu jak będziesz w dobrym humorze
2. nie pal NIGDY towaru kupionego na mieście, tylko taki o którym wiesz od kogo
3. nie pal "na dobicie" jak już jestes uwalony wódą, na potwornym kacu, innymi dragami, z dużą ilością fajek
4. nie pal jak jesteś zdołowany albo skrajnie zmęczony albo maks wkurwiony
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.