A zdarza się tobie jakiś czas po paleniu że masz LD ?? Mnie na trzeźwo rzadko kiedy się zdarza że uzyskam świadomość we śnie natomiast kilka dni po tripie po DXM, a po jaraniu w ciągu następnych 2 dni mam podwyższone szanse. Pomaga mi w tym też nie spanie przez jedną noc no i jak już nie śpię i minie noc i następny dzień to wyburzenie się w czasie snu, znacznie pomaga mi przy tym zastosowanie techniki 4+1 ewentualnie trochę dłużej snu niż 4h.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
White_Power pisze:Nie wiem ile mam jarań za sobą, podobno szczęścili jarań nie liczą xD(jakieś 5 lat ale od czasu do czasu).Co do tego to też kumple przy jaraniu w piątek mieli polew jak powiedziałem im że siedzę metr przed sobą a potem to już nie byłem w stanie powiedzieć gdzie się znajduje i w jakiej odległości od ciała bo przy wciąganiu bonga się zgiełem a potem stoned. Pewnie dlatego że kumple biorą przeciętne buchy i wypuszczają je po 3 sec. Natomiast ja kiedyś interesowałem się freedivingiem i w statyce udało mi się przykurwić 2:20. Więc wciągam na pełne płuca i ewentualnie dopierdalam turbem tak aby mnie nie napierdalało za bardzo w gardło. Gdy już mi się kończy miejsce w płucach puszczam turbo na prawie full i wstrzymuje ten oddech na ~1min. Na ogół widzę że miażdży mnie to tak jak dwa lub trzy buchy u kumpli. Choć pewnie do tych krótkich buchów to zależy jaki kto ma dead space w płucach czy jak się to zwało.
A zdarza się tobie jakiś czas po paleniu że masz LD ?? Mnie na trzeźwo rzadko kiedy się zdarza że uzyskam świadomość we śnie natomiast kilka dni po tripie po dxm, a po jaraniu w ciągu następnych 2 dni mam podwyższone szanse. Pomaga mi w tym też nie spanie przez jedną noc no i jak już nie śpię i minie noc i następny dzień to wyburzenie się w czasie snu, znacznie pomaga mi przy tym zastosowanie techniki 4+1 ewentualnie trochę dłużej snu niż 4h.
Raz pamiętam jak byłem przeziębiony troche , to pierdolnołem 3 wiadra takiego kurewskiego skuniacza w przeciągu 5minut , to jak upierdoliło mnie to chuuj , dobrze że byłem z ziomkiem w domu. Oczy mi tak wysuszyło że same mi łzawiły ale tak kurewskko jak woda z kranu leciały łzy , ale to pewnie przez to przeziębienie .
Pozdrawiam = )
Pozdrawiam :)
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
Od ostatnich trzech dni jaram z wiadra non stop razem z moją laską i dzisiaj mam dziwną shize :P
Wstałem rano i jeszcze nic nie jarałem a czuje sie ujarany miał tak już ktoś?
Kiedy ostatni raz jarałeś? Jaką ilość?
Wiesz, czasem będąc trzeźwym czujemy się, jakbyśmy byli naćpani. Endorfina, serotonina, naturalny nadmiar szczęścia. Choć, lepiej, żeby ktoś doświadczony się wypowiedział :)
I’m medicated, how are you?
Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
White_Power pisze:A ile spałeś ??
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.