do tego suplement L-Tryptofan.
Pozdrawiam.
czy ktos z wam ma cos podobnego? czy powinienem sie czegos obawiac? czy to może byc skutek uboczny stosowanie wczesniej wymienionego SSRI ??
ale ma to związek raczej z tym, że kilka razy dziennie kładę się na łóżku i leżę w jedne pozycji dość długo.
raz się nawet zdarzyło, że zasnąłem podpierając na rękach głowę i w takiej pozycji byłem parę godzin.
po przebudzeniu strasznie mi zdrętwiały ręce no ale po paru minutach było dobrze...
na prawdę jest to dla Ciebie aż tak uciążliwe?
dla mnie to normalna 'reakcja organizmu' czy jak to nazwać i nie dopatrywałbym się w tym czegoś poważniejszego...
Czy serotonina wpływa jakoś na układ krwionośny? Zawsze jak wezmę jakiś psychodelik to moje palce u dłoni się aż gorące i napompowane krwią.
Zmieniłem nazwę tematu na bardziej ogólny. | idk
przyklejono. | idk
Powód: !!
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

