Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 1251 / 4 / 0
Ok, no to cofam.

W takim razie pozostaje laczenie imao z DXM jako rozwiazanie problemu (a raczej nie laczenie :P)

Nie spozywaj tez po DXM i yerbie produktow zawierajacych tyraminę - glwonie sery, jogurty i rzeczy, ktore musza dojrzewac jak np. piwo, wino.

W dni 'nie cpane' jednak dobrze napierdzielac wysokobialkowa diete, bo podkreca ona metabolizm, pobudza (dodaje energii), stymuluje regeneracje tkanek oraz dostarczasz tym samym prekursorow do odbudowy neuroprzekaznikow (tyrozyna, tryptofan etc).
  • 80 / 2 / 0
a ja nie rozumiem - jak można po takim tripie jeszcze wracać do dexa - przecież organizm dał Ci wyraźnie znak, że nie akceptuje tej substancji i następnym razem zamiast ogromnego pieczenia w klatce możesz dostać np. depresji oddechowej bądź jakiegoś innego zawału, ale nie lepiej zaćpać lek z apteki.

Zresztą nie rozumiem także jak można w dobie MXE który nie ma żadnego bodyloadu, a działanie ma bardzo podobne próbować jeszcze dexa - przecież to jeden z najbardziej niszczących organizm narkotyków...
  • 600 / 4 / 0
Dzięki wszystkim za rady, z pewnością skorzystam z tych, które są możliwe bez dużej ingerencji w dotychczasowy tryb życia ;) (dieta odpada, sen zwiększę do 6-7h - 8 trochę strata czasu :), antyhistaminy i yerba przed pizdą out ) i napiszę po kolejnym tripie jak to wyglądało.
mfighter pisze:
a ja nie rozumiem - jak można po takim tripie jeszcze wracać do dexa - przecież organizm dał Ci wyraźnie znak, że nie akceptuje tej substancji i następnym razem zamiast ogromnego pieczenia w klatce możesz dostać np. depresji oddechowej bądź jakiegoś innego zawału, ale nie lepiej zaćpać lek z apteki.
Zresztą nie rozumiem także jak można w dobie mxe który nie ma żadnego bodyloadu, a działanie ma bardzo podobne próbować jeszcze dexa - przecież to jeden z najbardziej niszczących organizm narkotyków...
Po takim tripie można wracać do dexa dlatego że pamięta się poprzednie doświadczenia, poza tym to była dla mnie lekcja, że nawet już dobrze znany środek może sprawić bardzo niemiłą niespodziankę, a czujności nie wolno usypiać. Jak można w dobie mxe powracać do dexa? Tak jak w dobie ferrari - które ma zajebiste przyśpieszenie, jednak nie dla każdego jest dostępny, a i cena nie jest zachwycająca; można używać powiedzmy sobie fiata kurwa punto - który mimo że ma chujowe przyśpieszenie, jest dostępny dla większości szarych zjadaczy chleba, a cena jest jak najbardziej przystępna, nie mówiąc o sentymencie. Mam nadzieję że zczaiłeś analogię, a jeśli nie to chciałbym aby nie ona zginęła ostatnia. EWOLUCJA kurwa!
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 291 / 1 / 0
MXE nie wychodzi dużo drożej niż dex, o ile nawet nie taniej. W zależności od tego ile potrzebujesz i ile kupujesz.
  • 600 / 4 / 0
Nawet jeśli wychodzi taniej to z przesyłką na bank drożej (biorąc pod uwagę że rzadko pizgam). No i poza tym, trzeba czekać na przesyłkę, a jeśli mam chęć w tym momencie, to dostanę DXM za 10 minut, a MXE za najszybciej 2 dni...
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 1251 / 4 / 0
Juz nawet lepiej doplacic do MXE zeby nie musiec wpierdalac tego bromu z DXM i nie tracic praktycznie 2 dni (bo tyle w sumie trzyma dex) z zycia, przy MXE jest to 5h bani i pare godzin poswiaty i zmeczenia mozgu.
  • 600 / 4 / 0
Z tym bromem to dojebałeś jak dzik w sosnę. Co do drugiego dnia to dla mnie jest on bardzo przyjemny, proszę o skończenie offtopu bo nie tyczy się on wyższości MXE nad DXM. :old:
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.