* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
meira pisze:I tak nikt mi nie wierzy że kiedyś odstawię kodeinę ale informuję, że umówiłam się na 13 czerwca na wizytę do lekarza psychiatry zajmującego się leczeniem uzależnień.
Jak nie, to nic to nie da. SSRI to trochę takie placebo.
A nawet jeżeli działanie jest, to trzeba na to długo czekać.
Nie chcę Cię dołować, ale raczej farmakologią [ no może poza benzo
Mechaniku, a ja mam doświadczenie inne zupełnie. Fakt, na efekty działania SSRI trza czekać, ale za to potem działa spoko.
Chociaż faktycznie Meira, jak chcesz czekać, żeby leki zrobiły wszystko za Ciebie, to się nawet za to nie zabieraj/
O benzo już nie wspomnę, czemu - wiadomo.
SSRI (lub inne a-depresanty):
Ja np. bardzo polecam takie rozwiązanie. Jakiś tydzień temu, właściwie przypadkiem (bo szedłem wysępić benzo), dostałem od rodzinnego fluoksetynę. Marudziłem na bezsenność, a ten stwierdził, że mam depresję, więc fluo.
Początkowo nawet nie wykupiłem tej recepty, ale kilka dni temu poszedłem po rozum do głowy, a potem do apteki. W końcu wiadomo - na depresję poopiatową coś się przyda z pewnością.
Nawet tydzień nie minął, a mnie już trochę lepiej, już trochę jaśniej widzę zarys siebie... Może to i autosugestia, ale co to ma za znaczenie?
Dodatkowo do brania demotywuje świadomość, że SSRI w znacznym stopniu osłabia działanie opiatów, więc z ugrzania i tak nici. Okres zaś półtrwania jest na tyle długi, że zanim odstawisz prochy, żeby wziąć te ulubione, sto razy to przemyślisz, bo potrwa to w chuj (nawet do dwóch tygodni).
Okres półtrwania w fazie eliminacji fluoksetyny wynosi 4 do 6 dni, a norfluoksetyny
(aktywny metabolit)
4 do 16 dni.
Taki przykład.
Ja tam juz akurat kiedyś brałem fluo i pomagała(by) mi, gdyby nie to, że prócz tego radośnie chlałem.
Mam nadzieję, że moja wypowiedź okaże się choć trochę pomocna.
Nie ma co przedłużać, Pani Mistrzyni Świata w Planowaniu Detoksów. Ja tam w Ciebie wierzę, chociaż może naiwny jestem ciągle. A dodam, że nie czytam Twoich postów od pół roku, tylko od początku właściwie.
angor animi pisze:Ale w czym dokładnie ma pomóc?
Na srakę umysłową benzo albo hydroksyzynę - idź do rodzinnego i powiedz że nie śpisz od trzech dni, a chciałabyś. Wypisze Ci coś.
Angela pisze:Jaki lek dostępny dostępny bez recepty pomaga w odstawianiu kodeiny??
105 mg dxm dziennie. Ogólnie pytasz o rzeczy, które można znaleźć na forum. Nie potrudziłaś się wyszukać, prawda?
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
