Waporyzowanie samego proszku tez u was wywoluje pewne podraznienie w gardle lub jamie ustnej?
W ogole kiedys mialem jakas krzywa jazde po tym, chyba zwaporyzowalem nieco wiecej niz chcialem, zrenice sie wyjebaly, zaczalem pluc krwia, lekko zaczynalem sie dysocjowac... Nie polecam wysokich dawek tego, bo co jak co, ale przedawkowanie UR144 zbyt przyjemne nie jest.
psychicznie, jest kultowo
jest magicznie.
FajnieJest pisze: Nie polecam wysokich dawek tego, bo co jak co, ale przedawkowanie UR144 zbyt przyjemne nie jest.
FajnieJest pisze:Waporyzowanie samego proszku tez u was wywoluje pewne podraznienie w gardle lub jamie ustnej?
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
witkacy_witkacy pisze:pupil waporyzował bezpośrednio z folii, przez długi okres przebadał jeśli pamięć go nie myli około ~1,5g, nie doświadczył on żadnych podrażnień gardła czy też jamy ustnej, żadnego bólu podczas przełykania, jedynie co udało mu się zauważyć to zwiększona produkcja śliny.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
nomas pisze:To się tyczy raczej wszystkich kanna. Szczególnie uważać trzeba łącząc z alkoholem, bo na procentowym podkładzie o spawanie nietrudno.FajnieJest pisze: Nie polecam wysokich dawek tego, bo co jak co, ale przedawkowanie UR144 zbyt przyjemne nie jest.
FajnieJest pisze:Co ty, przedawkowywanie innych kanna dawalo swego rodzaju przyjemnosc, doswiadczenie, a przedawkowanie ur144 po prostu jest strasznie schizujace.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
