Codzienne palenie= uzalenienie?
Czy zielsko przeszkadza Wam jakoś w życiu?
Mnie czasem wqurwia, że zamiast robic coś pożytecznego siedze zjarany przed monitorem...
Coen pisze: dodałbym jescze opcję nie wiem bo nie palę. może i są to pojedyńcze przypadki, ale są na tym forum osoby niepalące (czasem nawet w ogóle). poza tym wątek nieraz poruszany w knajpie czy w psychodeliki - szkodliwość.
Poruszany mimochodem, a tu będzie tylko o tym. Myślę że nie jest to wątek całkiem bez sensu
blymyzystyfy pisze: Myślę że nie jest to wątek całkiem bez sensu
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Der neue Rauschstoffbenutzer pisze: Kiedyś codziennie pare razy dziennie. Lenistwo, tumiwisizm i niekumacja.
Uzależnienie psychiczne, takie mocne przyzwyczajenie i uzależnienie społeczne - jak najbardziej. Naprawde 100 razy trudniej powstrzymać się od nałogowego palenia tytoniu, niz trawy.
Dowiedziono, że marihuana:
- obniża zbyt wysokie ciśnienie w gałce ocznej;
- powoduje ulgę w bólach artretycznych, reumatycznych;
- wstrzymuje posuwanie się naprzód glaukomi;
- pomaga na migreny i bóle głowy;
- bywaja pomocna w psychoterapii;
- łagodzi odchodzenie od alkoholu i twardych narkotyków;
- udrażnia drogi oddechowe astmatykom (rozszerzaja pęcherzyki płucne);
- pomaga na chroniczne bóle;
- łagodzi nudności i bóle spowodowane rakiem;
- jest pomocna w pokonywaniu bezsenności;
- łagodzi odruchy wymiotne u osób leczonych chemioterapią;
- łagodzi bóle u chorych na stwardnienie rozsiane;
- blokuje ataki epileptyczne.
Konopie są używane również do walki z:
- jaskrą;
- chorobą Parkinsona;
- chorobą Alzheimera;
- chorobą SM (stwardnienie rozsiane)
- alkoholizmem.
Pomaga ludziom chorym na AIDS:
- eliminuje stres i depresje;
- eliminuje nudności;
- redukuje ból;
- pobudza apetyt.
Składnikami psychoaktywnymi marihuany są kannabinole: ?-1- i ?-6-tetrahydrokannabinole (THC). THC jest rozpuszczalne w tłuszczach i alkoholu, co powoduje odkładanie się narkotyku w komórkach tłuszczowych organizmu. Całkowite usunięcie THC z organizmu zajmuje około jednego miesiąca po jednokrotnym przyjęciu (około 10% dziennie). Przedawkowanie prowadzi do śmierci. Dawka śmiertelna to ok. 3,5 kg szczytów roślin wypalonych lub zjedzonych w czasie 24 godzin. Marihuana nie wywołuje uzależnienia fizjologicznego, jednakże zdarzają się przypadki lekkiego uzależnia psychicznego. Zaprzestanie przyjmowania narkotyku nie wywołuje skutków ubocznych określanych potocznie zespołem odstawienia, z jakim mamy do czynienia np. przy odstawieniu heroiny, kokainy, alkoholu, nikotyny czy innych narkotyków.
--------------------------------------------------------------------------------
Fakty ogłoszone przez naukowców ze Światowej Organizacji Zdrowia WHO:
Przez 5000 lat nie zanotowano ani jednego przypadku śmiertelnego przedawkowania marihuany (najprawdopodobniej przedawkowanie poprzez palenie jest niemożliwe).
Nie stwierdzono, by palenie marihuany, nawet w duzych ilościach, w zauważalny sposób uszkadzało ludzki mózg lub trwale upośledzało psychikę.
Marihuana, w odróżnieniu od alkoholu, nie wywołuje uzależnienia fizycznego i zjawiska głodu narkotycznego. Uzależnienie psychiczne jest o wiele słabsze niż w przypadku tytoniu i zdecydowana większość palaczy trawki jest w stanie bez problemu zerwać z nałogiem.
Palenie marihuany nie powoduje wzrostu agresji ani skłonności do łamania prawa.
Marihuana jest w ogólnym rozrachunku mniej szkodliwa dla zdrowia niż alkohol i tytoń.
Nie stwierdzono żadnego działania marihuany, któro skłaniałoby palacza do sięgnięcia po inne środki odurzające.
to napisal schranz
Sumując wady i zalety, ziele ma wiecej zalet pod warunkiem racjonalnego wykorzystania :-)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.