Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 1 z 7
  • 27 / / 0
Chciał bym abyście zamieszczali tu wszelkie info na temat ziela snu czyli działanie, sposób przyjmowania, dawki itd.
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
Opaliłem wczoraj kilka luf ekstraktu x10 calei i.. co? NIC.
Połozylem sie normalnie spać, czułem się jak minimalnie zbakany na ziole, a ze snami normalnie..
Do tego myślałem że odpadnie mi gardło... A ślina toczyła mi sięz pyska jakbym miał wścieklizne..
Jak wy to palicie, albo robicie tą herbate ?
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 77 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: QQQ »
Calea nie działa na każdego jednakowo , czasem trzeba brać ją kilka - kilkanaście dni pod rząd a i wówczas mogą wystąpić LD dopiero po odstawieniu tego zioła . Ja sam brałem caleę przez półtora tygodnia po 10 gram dziennie i dopiero ostatniego dnia miałem ostrą jazdę ze snami . Najlepiej jeżeli nie bedziecie sie po dreamherbie niczego spodziewać a napewno was zaskoczy .
Uwaga! Użytkownik QQQ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
problem leży w tym, że po spaleniu jej w dzień na dworze miałem[ a wypalilem naprawde mało] lekkie haluny i rzeczywiscie czulem sie jak we snie, jednak po wroceniu do domu jakos duzo mi to nie dalo a spalilem kilka razy wiecej, a teraz[czyli na drugi dzien] mam tak zjebane gardlo, ze skzoda mowic ...
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 382 / 8 / 0
Kras pisze:

Problem polega na tym, ze jak sie duzo cpa (wliczajac w to jaranie i picie) to generalnie sie nie pamieta snow. Ja musialem odczekac tydzien od ostatniej sesji z MJ, aby sny zaczely byc w miare wyrazne.
A co, jeżeli ktoś bez zażywania niczego tak już ma, że bardzo rzadko pamięta sny? Mam tak od zawsze i jako żywo mi doskwiera. Ale w zasadzie wolałabym móc żyć bez spania. Same problemy, całą noc nie mogę zasnąć, a potem jestem senna. Leczyć się nie zamierzam, nie uznaję tego.
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Coen »
zewsząd i znikąd pisze:
A co, jeżeli ktoś bez zażywania niczego tak już ma, że bardzo rzadko pamięta sny? Mam tak od zawsze i jako żywo mi doskwiera.
hehe zawsze można spróbować takiej herbatki z calei przed snem (https://hyperreal.info/node/2964).
Uwaga! Użytkownik Coen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Coen »
sny to szama(ć:))ni pewnie mieli podobne do naszych. tylko, że mieli w tym dużo większą praktykę i potrafili wyciągać pewne wnioski z tego co przeżyli.
a co do intensywności najlepszym wydaje się łączenie kilku metod, np. papierosa (ciekawe co by dało płączenie z tytoniem, lub czymś innym dla poprawienia smaku) i cherbatki. no i oczywiście nie poddawanie się po pierwszej nocy z caleą. zwykle potrzeba ich kilku by dojść do satysfakcjonujących efektów.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2006 przez Coen, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Coen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 113 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: wolf74 »
No mnie to tylko jakieś koszmary nawiedziły , ale będę dalej praktykował w imie postepu :):)
Uwaga! Użytkownik wolf74 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Nieprzeczytany post autor: blech »
ja stracilem nadzieje po tym co wycierpialem przez to ziele... tydzien zapodawalem raz jako skreta raz jako wywar i efekty bym opisal jako placebo, tylko smak byl prawdziwy :D nie chce nikogo zniechecac, probojcie moze to tylko ja taki nieczuly jestem...
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Coen »
no dobra. gościu o którym wspominałem (link powyżej) narazie nie sprzedaje calei, ponieważ zostały mu tylko 2 tegoroczne sadzonki. u mnie pewnie też nie wcześniej jak na wiosnę ... ale wtedy chętnie się na coś wymienię.
Uwaga! Użytkownik Coen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 1 z 7
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.