skutkami.wzzystko zdaje sie byc wina tych jebanych lekow (klozapol i
klomipramina) od ktorych jestem calkowicie uzalezniony. psychiatra mowi ze
nie ma sensu zmieniac lekow bo inne mi nie pomagaly tak jak te z moimi
przypadlosciami.. ja boje sie odstawiac sam,raz ze nie zasne,absolutnie nie
da rady, dwa ze mozliwe jest ze dostane zalamania nerwowego badz
psychotycznego i wyladuje w szpitalu (nienawidze!!)
trzy, nie wiem jak organizm zareaguje na wyrzucenie z niego lekow ktore
biore 3-4lata codziennie.
sproboje zmiejszyc dawki ale nie jestem przekonany ze cos to da.
stymulanty wszelakie tez odstawilem kilka tygodni temu (oprocz kofeiny)
nic nie pomoglo a apetyt mialem taki sam.
jestem aktywny,codzienie jezdze na rowerze po godzine albo dluzej. mimo
otylosci mam w miare dobra kondycje, chociaz nie taka jakbym chcial.
Diete posiadam z duza iloscia warzyw i dosyc malokaloryczna ,proboje mniej
jesc ale jak narazie nic to nie daje.. budze sie w srodku nocy i jem
wszytsko co jest -leki tez biore na noc
Potrzebuje pomocy!! :( moze ktos zna jakiekolwiek suplementy/leki pomagajace
z odchudzaniem,albo byliscie w podobnej sytuacji to pomozcie.
Dobrze sie odzywiam,uprawiam sport i dalej efekty sa bardzo male.. proboje
byc cierpliwy ale jestem prawie pewien ze to od tych lekow waga praktycznie
stoi w miejscu.
fiziumiziu pisze:Diete posiadam z duza iloscia warzyw i dosyc malokaloryczna ,proboje mniej
jesc ale jak narazie nic to nie daje.. budze sie w srodku nocy i jem wszytsko co jest -leki tez biore na noc
Co do leków i apetytu jeszcze się wypowiem.
mianseryna.... Po tym chyba byłem w stanie zadźgać za tabliczkę czekolady. Polecałem aż koleżance z anoreksją, a potem przeczytałem na ulotce, że ona też jest w niej stosowana. mianseryna była straszna, napuchłem jak balon.
Oczywiście SSRI nic mnie nie wyleczyło ale apetyt obniża znakomicie jak i libido. Bez kitu sam bym dał mamie SSRI na odchudzanie ale ona jest tak wrażliwa na leki, że wolałbym nie ryzykować... :)
Pozdro
- Podnosi dostępność tłuszczy jako źródła energii
- Działa hamująco na produkcje i magazynowanie tłuszczu
- Transportuje tłuszcz do mięśni, by mógł zostać użyty jako energia
Porcja 2 kapsułki
Ilość porcji w opakowaniu 50
Opakowanie 100 kaps.
Zawartość w jednej porcji
Witamina B5 40 mg
Polinikotynian chromu 40 mcg
Ekstrakt szałwi muszkatałowej (Ephedrine TM) 200 mg
kofeina z ekstraktu guarany 330 mg
Ekstrakt yerba mate 130 mg
Citrimax (HCA) 100 mg
L-Tyrozyna 100 mg
Ekstrakt z kory wierzby białej 75 mg
Korzeń imbiru 75 mg
Morszczyn pęcherzykowaty 50 mg
Pieprz cayenne 50 mg
Żeńszeń syberyjski 50 mg
Zytrix (enzymy) 20 mg
bioperyna 5 mg
Narazie proboje zciac klozapine do 125mg i anafranil do 25mg,nie sadze ze potrzebuje dwukrotnie takich dawek,wczoraj bylo ok, tylko mialem strasznie dziwne koszmary, ale mniejsza z tym. Po kilu tygodniach zobacze czy bede mniej jadl,a metabolizm przyspiesze jazda na rowerze i jakimis cwiczeniami. Jak bedzie waga dalej stala to znajde jakiegos dobrego dietetyka.
fiziumiziu pisze:Samuraxo: Ssri i snri mialy na mnie bardzo zle dzialanie. zwiekszaly bardzo lęki, libido obniza masakrycznie ,wogole to nadaja sie tylko do leczenia depresji. Moze sproboje tez tego dynamize burn.
SNRI właśnie mam spróbować wenle ale aż mi się odechciało po Twoim poście ;p
No i SSRI nadają się do jeszcze jednej rzeczy, do odchudzania haha :P
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
