Tak, to jest też opcja... ale ile dokładnie użyć? jak to "obliczyć" ?
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
I tak sie zastanawiam czy by nie zrobić wina z kwiatostanami konopii? wyszło by THC do robionego wina? bo przeciesz THC sie w alkocholu rozpuszcza. I jakie owoce by smakowo pasowały do wina z konopii?
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Jak wiemy, alkohol powstaje w wyniku fermentacji cukrow - w kwiatostanach konopii raczej ich nie uswiadczysz, wiec ciezko mowic o winie z konopii.
Druga sprawa jest to, czy w trakcie fermentacji cos nie stalo by sie z THC. Drozdze posiadaja bardzo bogaty aparat enzymatyczny i mozliwe jest, ze THC mogloby zostac przeksztalcone w cos nieaktywnego.
Zawsze natomiast pozostaje mozliwosc "wzmocnienia" gotowego wina, nalewka z kwiatostanow - zalewasz kwiatostany spirytusem i odstawiasz na dlugi czas (zachodzi proces zwany maceracja).
Najlepiej się maceruje alkoholem 50-70% .
Nie wydaje Ci się Prezesie, że takie wino by było dość słabe smakowo? Chyba, że ktoś lubi żywiczny zapach potu.
Piłeś kiedyś nalewkę z topów? Dziwne ma to działanie, zamulające strasznie. Dużo znajomych stwierdziło, że lepiej wypić wódkę i oddzielnie zapalić
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
korkorio pisze:Squash - to jest likier. Na Słowacji można go nabyć.
Być może i wódka jest o tej nazwie. Jednakowoż to co ja piłem miało koło 20%.
0,5l czy 0,7 za 15 peelenow prosto z Czech
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
