zioło nie jest dla ludzi z problemami psychicznymi tj. emocjonalnymi i społecznymi.
doggy9 pisze:tylko że nie wiem co mam zrobić żeby się polepszyło i kolo się zamyka
mam dokładnie tak samo,to jest masakrycznie myślisz że każdy Ci dojebuje posługuje się zajebistą ironią
przecież na trzeźwo jest wszystko okej, dobrych kilka miesięcy szukam rozwiązania ;f
i jakiegoś sensownego nie widać...
{...}
Zamiatanie problemu pod dywan. Po pierwsze przerwa od jarania na jakiś czas, palić po to żeby se nawkręcać to jak kupienie widelca po to żeby się nim bić w łeb. Tak to wygląda.
Co jest przyczyną? Postępowanie niezgodne ze sobą, ze swoim sumieniem. Robienie czegoś nie tak jakby się chciało i to świadomie. Albo po prostu przepalenie się, mała przerwa ogólnie od dragów nikomu nie zaszkodziła. Wystarczy jeden element s&s, który nie pasuje i wszystko popsuje.
Poza tym, jeśli ktoś przestaje się czuć panem swych myśli, trawa bierze górę. Wiem coś o tym. Nie takie łatwe przestawienie się, najlepiej po prostu odczekać i nie jarać na siłę, bo to bez sensu
To tyle z mojej strony.
SpiralTribe23 pisze:zioło nie jest dla ludzi z problemami psychicznymi tj. emocjonalnymi i społecznymi.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
