- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Biorę 150mg 5+6 po połowie, ok. godziny 9. Nowy sort.
+20 min Jadę na imprezę. Zbiera mi się na wymioty i zaczyna się dziwny mindfuck. Czuje że substancja wchodzi.
+30 min Efekty się nasilają, robią się nie przyjemne.
+45 min Bardzo szybko się wszystkie nie przyjemne efekty nasilają. Mam problemy z prostym myśleniem, ręce mi się pocą, zaczynam już odczuwać ściskoszczęk. Robi się lekko psychodelicznie. Obsiadają mnie 3 małolaty w autobusie, strasznie mnie wkurwia ich gadanie, mam ochotę wysiąść. Nie mogę zebrać myśli i nie wiem jak dotrzeć na imprezę. W efekcie wysiadam dwa przystanki za daleko.
+1h30min Idąc po osiedlu mam wrażenie że poruszam się po jakimś labiryncie, muszę pytać ludzi o drogę. W końcu przychodzę na imprezę, na miejscu otwieram piwo i sączę je przez godzinę. Ręce mi się pocą i rozmowa średnio idzie.
+2h30min piwko poprawiło sprawę, następne poszło szybciej, poczułem się lepiej, ale ciągle źle. Cały czasz mam ściskoszczęk i chęć wymiotowania jednak już łatwiej było mi rozmawiać i mindfuck się zmniejszył.
+++ nie chce mi się opisywać całej imprezy. Od tego momentu dziwne uczucie ustępowało coraz bardziej alkoholowemu upojeniu. Ok. +4h zobaczyłem że mam źrenice mocno rozszerzone (mój pierwszy kontakt z lustrem). To co lubiłem po 6-APB to brak ochoty na alkohol i euforia. Tu zero euforii i mocna ochota na alko.
Na następny dzień obudziłem się z mocnym kacem i żołądek męczył mnie przez cały dzień, co chwile chciałem się porzygać, co więcej przez cały dzień miałem szczękościsk. Masakr,a cały sort chyba pójdzie do kibla.
Nie wiem co to było, czy to wina sortu czy innych rzeczy. Poprzedniego dnia się upiłem z lekka, ale to chyba nie powinno mieć znaczenia.
Może mi ktoś polecić jakiś dobry sklep na PM (wiem że oficjalnie nie można :-) )
Można powiedzieć, że przestaliśmy istnieć.
Na moje oko była to tak silna dysocjacja, że nie wiedzieliśmy czym jesteśmy i generalnie odczuwaliśmy DXMowe, acz zdecydowanie bardziej dokuczliwe: "Kim ja? po co? co w ogóle?"
Faza trzymała z 3h, nie pamiętamy zbyt wiele z niej. Przebieraliśmy się w dziwaczne stroje, mazaliśmy kredkami po ryjach, chodziliśmy jak zombie po pokoju.
Wszyscy lubią Parano, lubię i ja.
the best :) - tinos
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

