"Pluszowość" - raz była, raz nie, zależało dużo od klimatu. W większej mierze, gdyż (takie udczucie) po MDMA mam syndrom słynnej filozofii życiowej "wyjebanizmu", głównie ochota na leżenie z laską i wspólne pieszczoty :-)
Co do psychodeli - niektórzy o niej wspominają - przy większych dawkach zauważalne falowanie struktur, ale to u mnie jest trochę zaburzone i nie chcę się za bardzo sugerować (lekkie hppd). Niemniej czuć wyraźnie inny klimat, ale nie odbiegający aż nadto od grupy MDxx. Ciężko określić, koleżka który próbował, wypowiedział się z początku na ten temat w gorszej tonacji ode mnie. Nie wprawiony w psychodelę. Choć na koniec potwierdził, że woli już MDA. Tylko z dostępnością, jak jest, każdy widzi.
O dziwo MDA nadal daje rady i to przy bardziej zdroworozsądkowych dawkach. Jako że cena i dostępność mnie ogranicza to może tak szybko nie doprowadzę się do sytuacji jak z MDMA.
surveilled pisze:Chyba właśnie wymyśliłem, czemu metylon [3,4-metylenodioksymetkatynon] nie działa sniffowany. Otóż, na tej drodze nie zachodzi efekt metabolizmu pierwszego przejścia - podejrzewam, że ten proces już na samym początku rozbija metylon na HMMC (3-metoksy-4-hydroksymetkatynon) poprzez rozerwanie półpierścienia metylenodioksy-.
N-deakilacja musi zachodzić później i być wspólna dla wszystkich dróg administracji - kończy się ona powstaniem normetylonu i HMC (3-metoksy-4-hydroksykatynon) w odpowiednich proporcjach. Te zaś szybko ulegają (chyba) cyklizacji, poprzez zawiązanie się wiązania między pierwszorzędową aminą, a grupą ketonową. Skutkuje to najprawdopodobniej utratą bioaktywności przez cząsteczkę.
Faktyczny efekt metylon wywołuje przed N-dealkilacją - tą teorią wnoszę, że głównie pod postacią HMMC. Gdy metylon zostaje przyjęty donosowo, to w krwiobiegu dalej pozostaje z nierozerwanym pierścieniem i nie raz raportowane było, że działa na granicy placebo. Stąd też wielokrotnie podkreślane podobieństwo działania 3-MMC i metylonu - HMMC jest podobny strukturalnie do 3-MMC (acz różni się - vide porówanie efektów 4-metyloamfetaminy i 4-metoksyamfetaminy).
Z racji nieobecności grupy beta-ketonowej, inne metabolity po reakcji N-demetylacji także są bioaktywne, acz już mniej serotoninergicznie. Te metabolity to m.in. HMA (3-metoksy-4-hydroksyamfetamina), DHA (3,4-dihydroksyamfetamina, alfa-Me-dopamina).
Nigdy nie próbowałem MDMA, ale jeśli powyższa teoria jest prawdziwa, to przyjmowane donosowo powinno działać bardziej psychodelicznie (mniej cząst. MDMA przekształca się do HMMA, pozostając w stanie niezmienionym -> po N-demetylacji powstaje proporcjonalnie więcej MDA). Mam rację? ;)
* - pochodne fenyloetyloaminy wykazują najwyższe powinowactwo do rec. 5-HT, gdy rzędowość aminy pozostaje na poziomie 1-szym. Vide: seria 2C-x, DOx, TMeO-PEA, podobne. Wyjątek: rodzina 25x-NBOxx (obecność farmakoforu, vide substancja RH-34).
(Kwestią komentarza: by podkreślić różnice profilu farmakokinentycznym MDA i MDMA, uważam, że MDA powinno być nazywane wg. systematyki agonistów 5-HT - 5-APBD (5-(2-aminopropylo)benzodioksol). Nazwa jednak przyjęła się już na stałe, więc nie cofnę kijem Wisły - zalecam jednak zamienność terminów.)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

