* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
jedynym minusem jest fakt, że dysocjanty w tej kombinacji lubią wyprać z uczuć te filmowe CEVy, mogą być ekscytujące czy straszne, podczas gdy my zupełnie tego nie czujemy. dla jednych będzie to plus, dla innych minus.
same dysocjanty zazwyczaj są lepsze jeśli chodzi o mistykę, ale dość słabe w samej jakości transmisji, są CEVy, ale dość nietrwałe i bardzo wyobcowane (u mnie są to przeważnie jakieś kosmiczne krajobrazy, skały, podróż do wnętrza ziemi, widoki z pociągu jadącego w lesie itd.). osobiście polecam na ten problem dream machine (tutaj wersja HTML - http://www.netliberty.net/dreamachine.html, częstotliwość dobrać z przedziału 5-10 Hz, na mnie najlepiej działa 7, nastawić jakiś ambiencik, zgasić światło, oglądać z zamkniętymi oczami i zasłonić okna i drzwi żeby czasem ktoś się nie dziwił co u nas tak kurewsko napierdala światłem), której migotanie doskonale wyostrza i urealistycznia dysocjacyjne CEVy. na początku sam fakt migotania przez zamknięte powieki trochę przeszkadza, ale po jakimś czasie człowiek się przyzwyczaja i daje ponieść wizjom.
z całkiem innej beczki - u mnie (co chyba jest rzadko spotykane) efedryna i pseudoefedryna produkują świetne CEVy, zazwyczaj strasznie głupie, krótkie i/lub pornograficzne, niemniej całkiem realistyczne.
..::Abli::.. pisze:Wolfram w wysokiej temperaturze wywołuje solidne CEVy, słońce także.
Nie zauważyliście, że najgłębsze wizje wcale nie roztaczają się przed oczyma a wewnątrz jestestwa?
OEV = OPEN EYES VISUALIZATION
:old:
Grzyby n :-D
Pozdro.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
