Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
  • 2878 / 21 / 0
Jeśli chodzi o 4-HO-MET, jak niektórzy polecają, to osobiście powiem, że miałem lepsze OEVy niż CEVy po nim, gdy brałem pierwszy raz. Po grzybach też jednak OEVy przeważają - ba, nawet nie chce się zamykać oczu! Mocne CEVy miewałem po dekstrometorfanie, kiedy jeszcze stosowałem, myślę że tak niektórzy polecają - miks tryptamin i deksa zrobi swoje.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 219 / 1 / 0
Silne CEVy miałem po docu, ale za to słabe OEVy.
  • 343 / 6 / 0
  • 1251 / 4 / 0
Metoksy ketamina, 4-HO-MET, 4-AcO-DMT, salvia (właściwie to wszystkie dysocjanty), LSD (tylko w bajecznym combo z mega mocnym ziołkiem, fetką/MDMA i browarami).
  • 41 / 2 / 0
4-AcO-DMT (4-HO-MET) i na peaku dopalenie sporej ilości syntetycznego kanna w rodzaju JWH-210 czy UR-144
Uwaga! Użytkownik zielona_swinia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1052 / 77 / 0
1. grzyby / homet
2. 2C-T-2
Uwaga! Użytkownik zioloziolo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 586 / 8 / 0
zależy czego się oczekuje, po CEVogennych tryptaminach czy fenylkach CEVy będą bardziej abstrakcyjne, geometryczne, z przebłyskami realizmu tu i ówdzie. z kolei po deliriantach pokroju DMH, difki czy benzydaminy będzie jak film w telewizji z elementami abstrakcji, tylko ważne, żeby tych deliriantów nie brać solo, bo o ile działają jak trzeba, o tyle lubią wyłączyć nam na dłużej odróżnianie wizji od rzeczywistości, co może być niebezpieczne. antagoniści NMDA pokroju MXE, ketaminy czy DXM doskonale wizje wzmacniają, jednocześnie lekko przywracając nas co jakiś czas do rzeczywistości, a dzięki wzmocnieniu wystarczają np. 3 tabletki Aviomarinu zamiast 15-20, plus nie zaśniemy sobie niespodziewanie.

jedynym minusem jest fakt, że dysocjanty w tej kombinacji lubią wyprać z uczuć te filmowe CEVy, mogą być ekscytujące czy straszne, podczas gdy my zupełnie tego nie czujemy. dla jednych będzie to plus, dla innych minus.

same dysocjanty zazwyczaj są lepsze jeśli chodzi o mistykę, ale dość słabe w samej jakości transmisji, są CEVy, ale dość nietrwałe i bardzo wyobcowane (u mnie są to przeważnie jakieś kosmiczne krajobrazy, skały, podróż do wnętrza ziemi, widoki z pociągu jadącego w lesie itd.). osobiście polecam na ten problem dream machine (tutaj wersja HTML - http://www.netliberty.net/dreamachine.html, częstotliwość dobrać z przedziału 5-10 Hz, na mnie najlepiej działa 7, nastawić jakiś ambiencik, zgasić światło, oglądać z zamkniętymi oczami i zasłonić okna i drzwi żeby czasem ktoś się nie dziwił co u nas tak kurewsko napierdala światłem), której migotanie doskonale wyostrza i urealistycznia dysocjacyjne CEVy. na początku sam fakt migotania przez zamknięte powieki trochę przeszkadza, ale po jakimś czasie człowiek się przyzwyczaja i daje ponieść wizjom.

z całkiem innej beczki - u mnie (co chyba jest rzadko spotykane) efedryna i pseudoefedryna produkują świetne CEVy, zazwyczaj strasznie głupie, krótkie i/lub pornograficzne, niemniej całkiem realistyczne.
szatan
  • 1951 / 15 / 0
Najlepsze CEVy miewałem po fentanylu (sic!). W momencie jak byłem odrobinę przed etapem przysypiania, to po zamknięciu oczu miałem prawdziwe filmy. Wizje były tak realistyczne, że zdawało mi się, że na prawdę w tamtych miejscach byłem. Po niczym nie miałem cevów tak wyrazistych i realistycznych. Ta głębia, ta ostrość, te barwy... %-D
  • 15 / / 0
..::Abli::.. pisze:
Wolfram w wysokiej temperaturze wywołuje solidne CEVy, słońce także.

Nie zauważyliście, że najgłębsze wizje wcale nie roztaczają się przed oczyma a wewnątrz jestestwa?
CEV = CLOSED EYES VISUALIZATION
OEV = OPEN EYES VISUALIZATION
:old:


Grzyby n :-D

Pozdro.
  • 577 / 8 / 0
Szałwia, ale nazwać jej wizje CEV'ami to poważna deprecjacja. ESV(eyesight-surpassing visuals).
Uwaga! Użytkownik Amaterasu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.