Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 176 z 448
  • 3490 / 56 / 0
ida, Kurwik dysocjował się już u samego początku narko-kariery.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 987 / 8 / 0
Kurde super działa ta MXE podjęzykowy. Znów mam takie tripy jak za pierwszymi spotkaniami z królową M. Dziś ostatnie <150 mg pod język i koniec, bo jutro terapie rozpoczynam z paroksetyną. Można brać w ogóle metoksy do SSRI?
Uwaga! Użytkownik greenwave nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 586 / 8 / 0
Kurwik pisze:
Kurwik dysocjował się już u samego początku narko-kariery.
czego to się człowiek po latach dowiaduje. ;)
greenwave pisze:
Można brać w ogóle metoksy do SSRI?
raczej tak, ale wieść gminna niesie, że jednak coś przy serotoninie grzebie, więc ostrożnie z kosmicznymi dawkami.
szatan
  • 987 / 8 / 0
a tak btw, to dobry lek na depresje - stany lękowe, zdenerwowanie?
Uwaga! Użytkownik greenwave nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3363 / 360 / 0
Wysmienity, dziala do 24-48h jak mala dawka klonow.
  • 586 / 8 / 0
greenwave pisze:
a tak btw, to dobry lek na depresje - stany lękowe, zdenerwowanie?
tak, tylko dobrze jest się na początku zdecydować co właściwie chcesz od mxe, bo jak będziesz regularnie jadł ją na depresję, to może potencjał tripowy nieco spaść. chociaż to w sumie nie są jakieś straszne różnice, a tolerancja w miarę szybko spada w przerwie.
szatan
  • 620 / 69 / 0
Dobry ale nie przy używaniu codziennie przez długi czas, po odstawce występuje silne pogorszenie nastroju czy chęci do zycia, ogolnie deprecha.
  • 987 / 8 / 0
Jakoś muszę się leczyć. Wiadomo, że benzo gorsze od SSRI. Nie chodzi mi tu o ćpanie bo Wy tylko o jednym. Chodzi o leczenie depresji.
Uwaga! Użytkownik greenwave nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 620 / 69 / 0
W takim razie się nie nadaje bo po odstawce po kilku miesiącach będziesz miał dużo gorzej niż miałeś. Poza tym masz PW :)
  • 80 / / 0
greenwave pisze:
Jakoś muszę się leczyć. Wiadomo, że benzo gorsze od SSRI. Nie chodzi mi tu o ćpanie bo Wy tylko o jednym. Chodzi o leczenie depresji.
Na depresje do dobrej jakości omega-3 oraz kurkumina - dziennie. Do tego sport.

LH
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 176 z 448
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.