I do jakiej doniczki dajemy od razu roślinka? Ja mam zamiar maxymalną wielkość doniczki zastosowac około 10 L czy dać ją od razu do tak wielkiej doniczki (czyli przesadzić jeden raz podobno zalecane) czy też (inne zrudła mówią ze przesadza się stopniowo… większość materiałów jest całkowicie sprzeczna ze sobą gdyz jedni mowią o jak najmniejszej liczbie przesadzań a inni że daje się stopniowo większe doniczki czyli przesadza się od 3 do 5 razy)
Do mniejszej powiedzmy 3-5 liter…? I na ile taka 3-5 liter wystarcza? Na całego vega?
Podobno dopiero jak zaczynamy flo to dajemy roślinkę do największej doniczki…
Z kolei jeżeli przesadzamy powiedzmy przykładowo w taki sposób
Doniczk na sadzonki(5x5)--- doniczka 3-5 litr-- doniczka 10 l(na flo)
Trudno będzie zastosować LST gdyż zmuszeni będziemy do odwiązywania rośliny a puzniej do ponownego jej podwiązania….
Tak więc proszę o rade osobę doświadczoną która była by na tyle uprzejma wytłumaczyć mi to w prosty i logiczny sposób która metoda jest najlepsza (przesadzanie od razu do dużej doniczy czy też kilka razy do coraz większych) ….
Jestem bardzo początkujący masę materiałów przeczytałem ale im więcej wiedzy tym więcej wątpliwości co w rezultacie owocuje całkowitym brakiem wiedzy… (każda szkola mówi co innego)
Pozdrawiam
PS: czy to normalne ze roślinka w wieku 9 dni ma zaledwie 6 liści? Są to pojedyncze pary liści? I ile ma roślina jak zaczyna swój nagły wzrost?
tiger pisze: może mi ktoś powiedzieć po jakim czasie przesadzać roślinę... tzn ... dajemy nasionko do doniczki na sadzonki (5cm x 5cm) lub ciuit większej (7-8 x 8cm) po jakim czasie przesadzac do wiekszej doniczki?
Taka doniczka (7x7) to max na tydzień lub 10dni wystarczy zależy też od rozwoju
…(z tego co słyszałem o roślinach to jeżeli mamy za dużą doniczke to większość energii idzie w rozwój korzenia a nie rośliny.
Czym większy korzeń tym więcej pobiera skadników a co za tym idzie większa roślina, po co ludzie przekopują duże dołki na miejscówkach?
I do jakiej doniczki dajemy od razu roślinka? Ja mam zamiar maxymalną wielkość doniczki zastosowac około 10 L czy dać ją od razu do tak wielkiej doniczki (czyli przesadzić jeden raz podobno zalecane) czy też (inne zrudła mówią ze przesadza się stopniowo… większość materiałów jest całkowicie sprzeczna ze sobą gdyz jedni mowią o jak najmniejszej liczbie przesadzań a inni że daje się stopniowo większe doniczki czyli przesadza się od 3 do 5 razy)
Ja bym przesadził do 2L i potem do 10L gdybym miał zwykłe nasiona i duży box, fajnie by było gdybyś miał nasiona femi, gdy masz mały box nie musisz wkadać dużych donic dla samców, a na flow korzenie już tak mocno się nie rozrastają, chyba ze w grę wchodzi rewegetacja.
Do mniejszej powiedzmy 3-5 liter…? I na ile taka 3-5 liter wystarcza? Na całego vega?
Podobno dopiero jak zaczynamy flo to dajemy roślinkę do największej doniczki..
Niewiem czy czasem takie przesadzanie przed samym flow jest dobre, a wracając przesadzanie i wzruszanie korzeni ponoć stymuluje je do rozrastania się ]
Z kolei jeżeli przesadzamy powiedzmy przykładowo w taki sposób
Doniczk na sadzonki(5x5)--- doniczka 3-5 litr-- doniczka 10 l(na flo)
Trudno będzie zastosować LST gdyż zmuszeni będziemy do odwiązywania rośliny a puzniej do ponownego jej podwiązania….
Jak masz nasiona femi tak zrób, najpierw mała donica, potem 2L, jak roślinka będzie miała 5-6 partii liści wtedy 10L i możesz zacząć LST.
Ogólnie mówiąc Nasiona femi i małe boxy idą razem w parze, odczuć własnie można to przy przesadzaniu, sam miałem zwykłe nasiona i mały box - LIPA
PS: czy to normalne ze roślinka w wieku 9 dni ma zaledwie 6 liści? Są to pojedyncze pary liści? I ile ma roślina jak zaczyna swój nagły wzrost?
Nie najlepszy rezultat i nie najgorszy :)
Po około 2,5 - 3 tygodniach roślina rośnie jak na speedzie!
pozdro dla kumatych 8-(
więc przesadzic je do 2l donic (mam zamiar posadzic 4 na 0.2m2 z tego polowa odpadnie bo meskie) i potrzymac je do poczatkowej fazy flo az dowiem sie czy to dziewczynka czy tez nie :P
dzięki... potrzebowalem konkretnych odpowiedzi...
pozdrawiam
jedna kwadratowa donica 10L ma wymiary na polowe mojego boxa więc mniej wiecej wyjdzie po 5 L... z tego co slyszałem to za malo na prawidlowy rozwuj rsliny na całą hodowle... (marne zbiory)hmmm jak trudno cos wymyslec ....
z rewegowaniem tez słyszałem ze mogą byc problemy bo jest wieksze prawdopodobienstwo ze trafi sie obojniak.... a planowana uprawa przezemnie to 110 dni... no chyba ze zrobie doniczki sam z worków i upcham to tak zeby roślinki mialy te 10L przed flo... bo na wysokosc moge zrobic doniczki nawet o wysokosci 40-50 cm ale to juz chyba troche zaduzo
tiger pisze: no chyba ze zrobie doniczki sam z worków i upcham to tak zeby roślinki mialy te 10L przed flo... bo na wysokosc moge zrobic doniczki nawet o wysokosci 40-50 cm ale to juz chyba troche zaduzo
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.