Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
2. Napewno będzie słabiej. Lepiej w nosek.
3. Tak jak przy wszystkim, po dłuższym zażywaniu zryjesz sobie śluzówkę.
4. Bodyload to przy psychodelikach jest, a nie przy spidach
5. Przechowywać tak jak wszystkie betaketony. Bo wszystkie mniejwięcej tak samo.
6. Jak przy ketonach - zależy od sortu. U mnie był zapach w stylu MDPV, tylko delikatniejszy.
1) Zaczal bym od testu alergicznego (5mg). Pozniej mozna po 30-40mg
2) Mozna oralnie, dluzej dziala nieco, ale pierdolniecie jest zdecydowanie mniejsze
3) Bardzo, ale da sie zniesc, pozniej bedziesz mial strupa w nosie ;>
4) A co to jest body load?
5) Mozna trzymac, byle nie miesiacami
6) Jest intensywny, przypomina ten bufedronowy, czasem wali amoniakiem (jak masz slabo oczyszczony sort)
Zdrowko
To samo tyczy się każdego stymulanta, nawet z herbatą można przesadzić :-) Sposobem na zniwelowanie skutków ubocznych może być stosowanie tylko z rana. Testując pentedron za pierwszym razem przejechałem się na nim. Zmieniłem więc podejście oraz ilość i przestałem używać go wieczorem, dzięki temu skończyły się problemy ze snem a jego brak ma wpływ na występowanie psychoz. Ograniczenie dawek do 50mg nie wpływa też bardzo na odżywianie, co zawsze stanowiło problem suplementacji (jakie ładne słowo) stymulantami. pentedron nie działa szczególnie mocno i łatwo przesadzić z ilością, zwała jest przykra. Co ciekawe początkowo sądziłem, że substancja działa długo, teraz dochodzę do wniosku że powoduje jedynie krótkotrwałe pobudzenie, im wyższa dawka tym bardziej intensywne. Kolejne dorzutki spisują się słabo lub wcale nasilając jedynie negatywne efekty. Opinia jest rzecz jasna subiektywna, być może ktoś odczuje inne działanie, być może będzie ono zależeć od faktycznej ilości pentedronu w naszym pentedronie
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ja na zjezdzie czasami musze wziasc glebsze wdechy bo jak bym za malo powietrza wdychal.
Jak spalem to niby tez dziwnie odychalem z informacji mojej kobiety
Ja tam problemów z oddechem nie miałem , usiłowanie ujebania się tym to głupi pomysł...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
