Ponoć z miejsca zaproponowano jej od razu metadon, a ona się nie zgodziła - wydało mi się to co najmniej podejrzane (podobnie jak to, że wysłano ją od razu na terapię grupową - z tego co wiem, wpierw trzeba chodzić na terapie indywidualną przez jakiś czas, ale tu mogę się mylić). Oczywiście nikt nie wie, jaki to ośrodek, bo nie kwapiła się poinformować. Tylko to jest jak dla mnie dość zastanawiające, że zaproponowali jej od razu metadon (bez wcześniejszej historii detoksykacyjnej, ponadto ma dopiero 21 lat, a bierze w sumie krótko - trudno powiedzieć ile, ale nie więcej jak 2-3 lata, na początku z przerwami) - z tego co wiem, trzeba wpierw mieć kilkuletnie udokumentowane próby zerwania z nałogiem, by przejść na tą formą terapii. Wydaje mi się, że ściemnia.
Ile w w tym prawdy?
Terapia grupowa przynajmniej w Monarze zaczyna się równolegle z indywidualną, no chyba że ktoś nie chce.
-mieć przynajmniej 25 lat
-grzać od co najmniej siedmiu (ciekawe jak to sprawdzają, certyfikat narkomana? lol)
-mieć za sobą próby zerwania z nałogiem
Zdziwiłam się tym bardzo i zapytałam czy dostałabym się, bo nie spełniam wszystkich wymogów(przynajmniej tych co Ty wymieniłeś-jedyne co się zgadza to mam więcej niż 25 lat). Pani powiedziała że tak, bez problemu i czy się decyduję na to. Nie zdecydowałam się bo nie chce mi się dojeżdżać codziennie, przez pół roku 50km, a po drugie to ja chce wyjść z uzależnienia a nie wpierdalać się w drugie - co z tego że na koszt państwa, skoro mtd ryję banie też całkiem nieźle chyba.
Jest wspaniałym lekarstwem na wyjście z ciągu-i zawsze będę to powtarzać i dziękować Bogu że ktoś wynalazł metadon:) Teraz nie wyobrażam sobie, żeby wychodzić na sucho czy na buprze(która w porównaniu z mtd jest totalnie chujowa)
Blu pisze:http://leczeniesubstytucyjne.pl/
To jest ich strona, wszystko tam masz opisane.
bardzo miła babeczka wytłumaczyła mi wszystko całkowity koszt terapi to tysiąc złotych na miecha ^_^
maxymalnie można u nich dostać setke metadonu na dzień dlamnie troche zadużo ale wszystko jest ustalane z lekarzem
lipa troche z codziennym dojeżdżaniem do piaseczna ale chyba sie zdecyduje bo w warszawie na żadnym programie niemam co sie pokazywać
EDIT 13 luty:
niemogłem edytować więc pisze kolejnego posta
Tak więc jestem już na programie w dromaderze dostaje 70tke, przez miesiąc będe musiał codziennie do tego Piaseczna dojeżdżać ale zaproponowali mi ambulatoryjną na miejscu tak więc przyjężdżam po metadon i odrazu zostaje na terapi do 13
no jak narazie niećpam zobaczymy może jakoś to będzie
Pozdrawiam!
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
