Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 233 • Strona 7 z 24
  • 168 / 11 / 0
Wg mnie po calonocnym mefieniu smrod od trippera jest duzo wiekszy niz po amph.
  • 1188 / 5 / 0
zewnętrzne oznaki ? w moim przypadku, spadek wagi, blada cera, sińce pod oczami, sucha skóra.

a co do srodu, po mefie jest o wiel gorszy niż po fecie, potwierdzam.
  • 3854 / 316 / 0
W Twoim przypadku, i godzinie o której pisałeś posta, pewnie wystarczyło spojrzeć w lustro ;-) :-D

Mnie najbardziej wkurwiają wory pod oczami, i pierdolona 'dzikość' oczu. Źrenice jako-tako, idzie czasem przykryć kodą, ale zakamuflujemy jedną oznakę, to zdradzą nas trzy kolejne. Tym bardziej, gdy ktoś tak jak ja, ma zajebiście błękitne oczy. Chyba, że chce się komuś obierać żmudną linie obrony, i będzie chciał wyglądać jak żywa reklama efektów Photoshopa. I tu kobitki mają łatwiej. Z naturalnej chęci wyglądania jak najlepiej, i ilości dostępnych specyfików aby to spełnić.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
Co wkurwia?
Jebiące ubrania, poza tym dzień po fetowaniu mam taką dziwną, blado-czerwoną skórę, podkrążone oczy... Ogólnie, wracając tramwajem przez pół miasta ludzie się dziwnie patrzą :-D
I do tego robią mi się jakieś dziwne takie syfy, których się nie da wycisnąć, ani nie chcą same schodzić :nuts: Np. po ostatnim żarciu 2 tygodnie temu wyjebało mi takie coś na środku karku i do tej pory ani się o milimetr nie zmniejszyło
W Twoim przypadku, i godzinie o której pisałeś posta, pewnie wystarczyło spojrzeć w lustro ;-) :-D
Widzisz, ja dzisiaj zupełnie na trzeźwo nie mogę spać. Ale w sumie od dziadka wziąłem świątecznej sałatki, która mu została, to chuj go wie, może czegoś dosypał %-D
  • 825 / 14 / 0
Aryjczyk, kurwa fakt jak ktoś ma jasne patrzały (niebieskie, zielone) widać w chuj bardziej na pierwszy rzut oka.
Gdy bywałem na pierwszej fazie najczęsciej zdradzał mnie jakby pot na skórze twarzy, patrzały, czasami jak byłem mega-wykurwiony ciężko było mi rozmawiać najlepsze że takto nie miałem (przynajmniej nie pamiętam) żebym miał jakiś przypał, co najwyżej kumple w temacie wiedzieli ocb., no ale zawsze można było się ogarnąć i nie było trzęsawy wewnątrz.
Zwała to już inna sprawa, pamiętam jak dziś w liceum miałem przypał (wyglądałem jak zombie ) i dorwała mnie nowa wychowca (kurwisko) ale jakoś wytłumaczyłem się że mam gorączkę i przylazłem do szkoły by coś zaliczać no ale co sobie pomyślała to pomyślała.
  • 1188 / 5 / 0
W Twoim przypadku, i godzinie o której pisałeś posta, pewnie wystarczyło spojrzeć w lustro
tak właśnie było :P

ale powiem Wam, że mimo wszystko te rzeczy da się w mniejszym lub większym stopniu ukryć. wory pod oczami i bladą cere pudrem (tu faceci jednka mają gorzej :P), co do źrenic gdy ma się ciemne oczy, a ja mam, to nie widać tak bardzo, że są powiększone, ale ja i tak bardzo często, nawet zimą chodzę w okularach przeciwsłonecznych gdzie się tylko da. najbardziej mnie wkurza sucha skóra, jak się niczym nie smaruje to zaczyna mi schodzić :/

a reszte zawsze można wyjaśnić gorszym samopoczuciem, bądź chorobą jak tłumaczył się przekum.
  • 4 / / 0
Ja to po a mam źrenice zazwyczaj normalne (zresztą antidol jak już było powiedziane jest zajebisty na zejście), tylko wory pod oczami robią mi się na mniej więcej 7-8 dni. Kiedyś nic po mnie nie było widać, a teraz wystarczy parę kresek, z 15h się pobawić i wyglądam jakbym nie spał przynajmniej 3 dni. Nie wiem co mam z tym zrobić, bo ostatnio cały czas chodzę trzeźwy, ew z raz, rzadko dwa w tygodniu ale wyglądam jakbym się malował codziennie. Myślałem że to witaminy, to biorę supradyn+magnez, sen - jak trzeźwy to śpię po 10h = uspokajam się 5htp. Chujowy nastrój i depresja zimowa mnie męczy, ale z tym niewiele na trzeźwo zrobię. Nawet rzuciłem alkohol przez to i nic. Nie wygląda to nawet tak źle, jakbym był postacią z kreskówki burtona, ale jakoś mnie wkurwia. Jakiś pomysł? W sumie to już 3 miesiąc.
"słońce, czy wiatr, czy deszcz gdzieś w polu/
ja nienawidzę tego grajdołu"
  • 3 / / 0
Ja po fecie mam standardowe oznaki - spadek wagi, wory pod oczami, przepocenie, straszny wytrzeszcz gał (po tym znajomi zawsze mnie wyczają). Wyglądam jakbym się nie mógł wysrać albo ducha zobaczył. :) Czasem dochodzi lekki szczękościsk / zgrzytanie zębów, kompletnie nieświadome. Po nocce wiadomo - jeszcze większe wory, wyglądam jak trup. Długofalowe efekty walenia to różne syfy na różnych częściach ciała, które wcześniej mi się nie pojawiały. Biorę od trochę ponad pół roku, i nie za często, tylko kilka razy miałem dłuższe jazdy, więc nie jestem na szczęście przeżarty, ale np. po cerze mojego znajomego ewidentnie widać, że coś bierze.
  • 970 / 97 / 0
nos ubrudzony białym proszkiem.
  • 3854 / 316 / 0
To raczej oznaka roztrzepania. W sumie użycia też.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 233 • Strona 7 z 24
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.