scr pisze:Bigos, do cholery jasnej... nienawidzę takiego gadania. Zdajesz sobie sprawę, że komuś się może stać krzywda jak walnie 150mg nieznanego RC? I nie wiesz jak z jego wrażliwością na dawkę. np. w miarę dobra feta - wszyscy walili setkę, a ja z nimi max 1/3 setki ;) i było ok, a po setce zdychałem w swiecie psychozy amfetaminowej. A jak nie wiesz co kupujesz to tymbardziej nie znasz dawkowania. Lepiej zacząć od mniejszych dawek. Nie mówiąc o możliwym uczuleniu. Przykłady można mnożyć... etylofenidat - 75mg to naprawdę sporo, chociaż kumpel niedawno zapodał sobie ponad 100 naraz do nosa ;) i nie wywaliło go aż tak jak myślałem. ale dawka 5-krotnie mniejsza niż 75mg do nosa wywala konkretnie jak się nie ma tolerancji. etkat - 75 to wg mnie trochę dużo, ale ok. Pentedron - ten u nas faktycznie od 50 czuć, ale na BL pisali o dawkowaniu jak MDPV... MDPV też pięknie ludzie brali za pierwszym razem. hehe.Modyfikowany Bigos pisze:Chopok euforie przy dawce 75mg chciales miec ? no bez jajec zarzuc , jakąś w miarę rozsądną ilość zarzuc... +150mg i to co najmniej...
Ludzie myślcie kurwa... dawka 75mg obecnie dostepnych rc to praktycznie w kazdym przypadku próg działania...
W każdym razie... tak to jest jak się bierze na oślep, bez wcześniejszej lektury o danej substancji. Lepiej wziąć mniej na początek niż od razu przesadzić. A wyścigi kto może więcej wyćpać uważam za totalny debilizm.
z obecnych beta-ketonów takie dawki to ledwo co smyrają... nie wiem ale dla mnie to jest smieszne... mefedronu typy wrzucają po 0,4g na raz a jakiegoś słabego gówna śmiszne 75mg i narzekają że chujnia i pierdolą "mefa" to było coś cudownego. :wall: zresztą kontakty z frajernią co sprzedają nie wiadomo co jako Mefedron zerwać w pizdu... :-|
EPH 75mg sporo ? bo ja wiem pełno jest łebków co wrzuca po 400mg na sniff :-|
69plateau pisze:Kiedys w dopalaczach jakichś było speedujące palenie któ¶ego nazwy nie pamiętam, ale skrót to właśnie było gs. I siedziało w tym mdpv.
[ external image ]
więcej info: tu i tu
dostałem biały proszek sypki z małymi granulkami/grudkami był suchy miał być gram ale na moje oko około 0,8 zapach i tu ciś dziwnego zapach jak wąchałem to za pierwszym razem wydawao mi się że był to zapach orzechów arachidowych/lecz na dzień dzisiejszy jak otworzyłem worek raczej neutralny na 100% to nie jest amfetamina smak goszkawy nie goszki po wzięciu na język odrobinki miałem wrażenie że jest odrentwiały proszę niec mylić z ty po koksie raczej mogła to być reakcja uczuleniowa niż efekt działania lidokainy lub inej substancji podobnej ogólnie do dziś to mam mega zatrócie
http://talk.hyperreal.info/sytuacje-kry ... -1190.html
zdarza wam się że chcąc kupić coś od dilla dostajecie coś innego
np zamiast
LSD
włada
MDMA
Nie chcę nawet wiedzieć co teraz można znaleźć w pigułach czy na papierkach.
PS. pytałem w tym wątku o OMAM - sprzedawca nazywa to "rozcieńczonym MXE" i po paru testach stwierdzam, że chyba faktycznie jest to MXE, raczej bez dodatków - z racji nazwy obawiałem się mieszanki z jakimś być może toksycznym (metabolit) AM2201/MAM2201. Działanie zgadza się z opisami MXE mniej więcej, mięciutki bardzo i bajkowy dysocjant, tylko dawki trochę wyższe, ale taki 65mg sniff całkiem całkiem, nie wywala w inny świat jeszcze totalnie, ale bajka jest i chodzi się ciężko :) 1-2h konkret, potem powoli schodzi (falami jakby), z efektów zastanawiających - znieczulenie ciała odczuwalne jeszcze przez parę godzin oraz włażenie na serducho.
Z góry przepraszam jeżeli umieściłem temat w złym miejscu . Do rzeczy, dostałem dzisiaj od "znajomego" próbkę pewnego specyfiku, którego nazwy nie był wstanie mi określić. Mam dość sporo doświadczenie w tych sprawach, ale pierwszy raz się z czymś takim spotykam, podobno jest to jakaś pochodna MDMA, ale w dziwnej postaci. Mianowicie ma czarny kolor i konsystencję ziemi, granulek i dość specyficzny, rzekłbym nawet ładny zapach. Podaję link do zdjęcia, jeżeli ktoś mi jest w stanie napisać co to jest to byłbym wdzięczny, bo nie chce być królikiem doświadczalnym :D http://www.fotoszok.pl/show.php/934841_ ... 5.jpg.html
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE
Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób
Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

