Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 215 • Strona 1 z 22
luminal_100
  • / / 0
siema piszcie w jakich pracujecie zawodach ile zarabiacie czy wystarcza to wam na nalog w którym jestescie i czy nie przeszkadza on w wykonywaniu waszej pracy
ja pracuje jako ciesla szalunkowy zarabiam nawet dobrze Mam 13zł na godz i buduje duże budynki z żelbetonu a codzienne jedzenie t z koda nie przeszkadza mi wogole nawet pracuje mi się dużo lepiej niż na trzeźwo pozdro
  • 35 / / 0
ja jestem terapeutą.
1600 złdo łapy
Uwaga! Użytkownik cywilizacja_Turakow jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Pracuje w... aptece :retarded:
i nie jest to takie rozowe jak sie wydaje na pierwszy rzut oka
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2012 przez imitacja kraba, łącznie zmieniany 1 raz.
Outstanding!
  • 2878 / 21 / 0
cywilizacja_Turakow pisze:
ja jestem terapeutą.
imitacja kraba pisze:
Pracuje w... aptece
rotfl, brakuje tylko jeszcze DEA.

pracowałem jako bryftrygier - dwa na rękę z napiwkami.
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2012 przez idontknow, łącznie zmieniany 1 raz.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
luminal_100
  • / / 0
idontknow pisze:
pracowałem jako bryftrygier - dwa na rękę z napiwkami.
co to za zawód domyślam się że to praca w barze?
  • 493 / 105 / 0
w domu kultury-1900/mieśąc.
  • 10 / / 0
tutis88 pisze:
idontknow pisze:
pracowałem jako bryftrygier - dwa na rękę z napiwkami.
co to za zawód domyślam się że to praca w barze?
zapewne chodziło mu o bycie listonoszem :P
  • 73 / 2 / 0
A ja pracuję podobnie jak kolega imitacja kraba w branży medycznej, co wbrew pozorom nie jest takie fajne, nie dość, że trzeba się ostro pilnować żeby niczego nie zajebać, a kusi kurewsko (jedna osoba wyleciała u mnie w pracy za przekręty i kradzieże) to tak naprawdę wcale nie ma się aż tak łatwego dostępu do interesujących nas specyfików. Chyba że na kierowniczym stanowisku. No i oczywiście trzeba sprawiać wrażenie porządnej, uczciwej osoby. Czasem przychodzą do mnie znajomi narkomani to współpracownicy potrafią cały dzień komentować jakich mam znajomych. Ale mam to gdzieś, dopóki w pracy się nie zataczam i nikogo nie otrułam to kij im w oko. Lubię swoją robotę. W sumie to wystarczy być trochę rozgarniętym i można odrobinę pokombinować. Drobne grzeszki się zdarzały. Pzdr.
  • 1406 / 143 / 0
@freakmind: " Czasem przychodzą do mnie znajomi narkomani to współpracownicy potrafią cały dzień komentować jakich mam znajomych. Ale mam to gdzieś, dopóki w pracy się nie zataczam i nikogo nie otrułam to kij im w oko."

do czasu
  • 20 / / 0
Gdy miałem 19 lat to miałem pracować w olbrzymim szpitalu przy ciężko i przewlekle chorych, już nawet miałem wszystko załatwione, ale jednak po namysle nie poszedłem w ten pierwszy dzień do pracy... Wiedziałem to, że napewno szybko skończyło by się to brzydką aferą, ale najbardziej było by mi wstyd przed ludźmi, którzy osobiście załatwili mi tą pracę, bo do tych ludzi miałem wielki szacunek. Dlatego nie zgłosiłem się do pracy już pierwszego dni, i teraz po latach wiem, że zrobiłem bardzo dobrze!
Uwaga! Użytkownik Fiesta4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 215 • Strona 1 z 22
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.