Od pewnego czasu, postanowilem zrobic cos ze swoim cpaniem stymulantow, metkata, mefedronu i fety, dozylnie... Konczac dzisiaj 3 paczke sudafedu, still 9 to go, zdalem sobie sprawe, ze pierwszym krokiem bedzie zejscie z walenia po kablach na sniff/oral, ale jest to ciezsze niz sie kiedykolwiek spodziewalem.. A dowiedzialem sie o tym probujac dzisiaj wypic metkat, a tydzien wczesniej, na fecie, schodzac na sniff, lecz nie dalo to efektow takich jak sie spodziewalem, a wlasciwie, nie bylo niczego pozytywnego, co by zatysfakcjonowalo moj glod na ten potezny rush, juz podczas wtlaczania, ktory po chwili przerodzil sie w pelne wejscie, dajace ogromna ulge i zaspakajajac wszystkie potrzeby jak moglby cpun miec, schodzac ze stymulantow.
Jak to zrobic, zeby skutecznie odmowic sobie walenia po kablach? Ciezko zaspokoic te cisnienie innymi drogami podania, o prawdziwie intensywnej euforii juz nie mowiac. Stracilem jakiekolwiek samo zaparcie, odkad zaczalem podawac dozylnie stymulanty, co mnie niepokoi, bo coraz gozej sie wpierdalam, do punktu w ktorym po takim 2 dniowym ciagu na 10 paczkach sudafedu, przez kolejne 2 tygodnie nie moge powstrzymac fantazji, gdzie wtlaczam juz towar i czuje wejscie.. Nawet mi sie sni, przypominajac mi jak jestem wjebany, a ze mam tylko 19 lat, chce dozyc 40stki ze zdrowym sercem, cisnieniem, i zdrowa glowa.
Nie potrafie sobie juz powiedziec stop, zarzucic benzo i isc spac... Teraz musialbym sie zmusic, zeby zakonczyn ciag i wziasc benzo, a zjazdy sa duzo gorsze niz byly przy innych drogach podania..
Zawsze dam sie samemu namowic, zeby przyjebac dozylnie, zaczynajac ciag i oklamywaniu sie, ze tym razem ogarne i skoncze jak bedzie trzeba... Nigdy mi sie nie udaje, bo wala sie wszystkie zachamowania i zasady po pierwszym strzale... Wtedy nawet ryzykujac zawal serca czy wylew, i tak bede redosowal jak idiota.
Jakies porady, panowie?
Tam trzeba chyba byc 9 miechow, nie? Ja pierdole, dzieki za odpowiedz, zobaczymy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.