Co to może być? Pęknięty wrzód? Szczelina w ścianie jelita?
Wiadomo, że muszę się teleportować do lekarza, ale chciałbym wiedzieć czego mogę mniej więcej się spodziewać...
Może to być zwykłe podrażnienie żołądka, pęknięty wrzód, lub jakieś inne cholerstwa np. uszkodzone polipy. Moim zdaniem nie masz co czekać, tylko udać się do lekarza, bo to nie jest zwykła zgaga, którą "zaleczysz" Reni, czy czymś innym. Krwawiący wrzód, polip poprzez obniżenie hemoglobiny może doprowadzić nawet do zgonu.
alkohol też mógł mieć jakiś wpływ, w końcu podrażnia żołądek, do tego można dodać jeszcze niektóre potrawy itp. Jak masz taką możliwość, to nie czekaj ani chwili, bo jak okaże się coś podejrzanego to nawet będą musieli robić ci operację inwazyjną. Normalnie zrobią ci badanie np. Gastroskopie (wiem, że to nie jest przyjemne, ale nieraz koniecznie) i stwierdzą na podstawie wyników co jest przyczyną stolca zmieszanego z krwią.
Wydaje mi się, że niżej mi krwawi, nie z żołądka. Raczej w jelicie grubym (tak strzelam), bo stolec nie jest krwisty (może trochę pokryty krwią).
Chociaż coraz bardziej wydaje mi się, że to mogą być hemoroidy...
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
