Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 5 z 5
  • 406 / 3 / 0
W moim przypadku częste palenie typu 4 dni w tygodniu powodowało demotywację i przesadne roztrząsanie prostych spraw. Lęki występowały tylko w sytuacjach takich jak np. wracam sam przez miasto o 2 czy 3 w nocy i spotykam bandę najebanych buraków.

Psychiatra to jedna sprawa, ale sam możesz stosować zioła i witaminy. Nie wiem jak w Twoim przypadku, ale mnie to stawiało na nogi po ciągach stymulantowych (brak snu, lęki, psychozy). Polecam lecytynę, żeń-szeń, konkretne dawki witamin i minerałów, melisę, rumianek, różaniec górski. Jest tego naprawdę sporo. Oczywiście nie za wiele jednocześnie. Sport i przebywanie na świeżym powietrzu też pomoże. Najważniejsze - powtarzaj sobie: nie jestem pierdolnięty, to minie.
Fikcja literacka.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
  • 194 / 7 / 0
No właśnie, demotywacja.. To u mnie głowny sqtek uboczny palenia, ale jakieś wkręty szybko przechodząm, ewentualnie wspomagam się jakimś benzo, lub czymś słabszym to działanie THC jest złagodzone, ale po co to robić, jak palić na całego, wszystkie nerwice/depresje itp. ulegają wyleczeniu, jak się po prostu nie pali lub gwałtownie zmniejszy dawkę cyny
  • 258 / 17 / 0
Siema widze ze to stare tematy pewnie ci juz dawno przeszlo %-D
Eliot po co straszysz chlopaka ze mu tak zostanie :) kolejna sprawa z cala pewnoscia nie jestes jebniety,ale chory napewno zaburzenia depresyjno-lekowe to nie grypa z tego sie nie da szybko wyjsc pozdro
  • 867 / 18 / 0
Najgorsze co moze byc to jaranie z obcymi ludzmi, ktorym nie ufasz i wkrecanie sobie roznych chorych jazd.

Ludzie, musicie czuc sie naprawde bardzo dobrze w towarzystwie, w ktorym jaracie, bo moze sie to skonczyc roznymi schizami, ktore zostana wam jeszcze potem.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 221 / 1 / 0
moim zdaniem kluczowy jest moment włączenia się autokrytycyzmu, trybu rozwiązania problemu z wew. stanami i opanowania go ('czemu czuje taki lęk? ci ludzie mi zagrażają co jest ze mną nie tak, co powiedziałem źle, co oni sobie pomyślą? itd) nie brnięcia w tą spiralę, to 'ból wtórny', który sami sobie zadajemy. a zaczyna się on od nie akceptowania bólu pierwotnego. bo jak ktoś parę postów pisał wyżej, ze ma lęki idąc w nocy i mijając pijanych buraków, to kurwa to jest normalna i zdrowa reakcja. patologia zaczyna się, gdy przestajemy tak ją odbierać i zacznie się wew. walka.
Uwaga! Użytkownik mietowy2 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 867 / 18 / 0
Popieram. Jesli pojawiaja sie leki, przestan jarac na jakis czas i zastanow sie nad tym, co robisz. Gdzie z kim po co i dlaczego.

Jaranie to powinna byc delikatna zabawa w miejscu, w ktorym czujesz sie bezpiecznie.

Jesli z jarania masz wiecej szkody, niz pozytku, to przestan jarac!
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 5 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.