a tak na dobry początek zacznę od tego: http://mm.hyperreal.info/
"O Heroinko moja tys jest tak zdrowie ile trzeba cie wstrzyknać ten
tylko sie dowie kto cie Cpal. Dzis nacpany widze i opisuje bo tesknie
za toba "
melczas pisze: my dzisiaj na polskim z Merida I Swistakiem Wymyslilismy cos takiego
"O Heroinko moja tys jest tak zdrowie ile trzeba cie wstrzyknać ten
tylko sie dowie kto cie Cpal. Dzis nacpany widze i opisuje bo tesknie
za toba "
Sorry pewnie się czepiam ale wkurwia mnie jakoś to nadużywanie i parafrazowanie inwokacji. Większość kiepów, kiedy usłyszy słowo poezja, poeta czy cokolwiek w ten deseń, to zaraz oczy ku niebu wywraca i jedzie z grubej rury "Litwo .itd."
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 90#p100090 - Hazard, bogowie i LSD.
jakby ktoś wiedział, gdzie do tego można napisy dostać, byłbym wdzięczny za informacje. ja mam nirstety obcojęzyczną wersję.
peace. trzymajcie się
Wracam na forum?...
tytuł akurat taki dałem, ponieważ tematyka dragów w literaturze, zarówno pięknej, prozie, jak i naukowej powinna dominować w tym wątku (także jakbyście znali jakieś dobre książki o wiadomej tematyce to wrzucajcie tytuły). ale nie ma tu żadnych restrykcji.
także jakbyś chciała się zaprezentować z czymś własnym, niedragowym - przeczytam z miłą chęcią. ten wątek po to jest.
<<„Nie jestem królem ani żadnym władcę,
Nie jestem nawet wojakiem", rzekł do niej.
„Jestem tylko harfistą, a i to ledwie brzdąkam,
Lecz w mym sercu miłość do ciebie pionie".
„Nie jesteś władcą, więc nie będziesz mną władał,
Nie skradniesz mnie, boś przecie nie złodziej.
Skoro jesteś harfistą, będziesz grać mi na harfie,
Bo nic od niej nie brzmi wdzięczniej ni słodziej,
Bo od harfy nic nie brzmi słodziej".
„A jeżeli się wyda, że nie jestem harfistą?
Żem ci zełgał ohydnie, aby podbić twe serce?"
„No to sama cię nauczę grać biegle i czysto,
Bo dźwięczny ton harfy lubię wielce".>>
w sumie nie o dragach. ale czy znacie większy narkotyk, niż ten o którym ta piosenka prawi? :-p
no i jak pisałem nie tylko o narkotykach można pisać w tym wątku.
wiec ty czlowieku
dostarczycielu ripost mniej lub bardziej udanych
jak ci tam na imie
bardzo sie ciesze ze sie poznalismy
odbedzmy ze soba wesola niezobowiazujaca
wymiane konstrukcji werbalnych
zagrajmy w slownego pinga ponga
dzisiaj wieczorem
niewazne kim jestes
badz dzis rozmowca
dostarczycielem slow troche sensownych
wymienimy wszystko co mamy nic do powiedzenia
bedzie przyjemnie
kimkolwiek jestes
tak tylko niezobowiazujacy nawet nie flirt
plawmy sie w naszej pysze pychy plywania
w nieistniejacych wodach nihilizmu
tak pelnych slow i znaczen gier slownych raczej
niewielu w koncu to juz jeszcze potrafi
wiec w glowach gdzies jedna utopiona w pamieci
utopijna wersja swiata gdzies pomysl na costam
powoli wreszcie pustka i spokoj ciszy
i w tej ciszy pustka
i dzwieki ktore krzycza o chwile istnienia
i waznosci w sensie slowa
i wyjscia poza nicosc.
a to jedyna prawda przeciez
najprostsza
prawda to brak prawdy
prawda to brak kwestii prawdy
cisza i pustka... ktore mowia setkami nieslow setki nieopowiesci
pelnych jednego przeslania.
zobacz. kwiat. usmiechnij sie.
albo placz.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.