Z góry dziękuję
glizda pisze:Przeczytałam ten topik i proszę o obszerniejsze porównanie jwh-307 z jwh-210 :-p
Z góry dziękuję)
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
witkacy_witkacy pisze:307 to nawet do pięt 210 nie dorównuje.
tnij cytaty - surveilled
scalono - surveilled
Jednakże chyba słabo ściągałem ten dym i później sie wkurwiłem i wsypałem na oko może z 30 mg bo mówie nic z tej blachy na mnie nie działa, a co chwilę powtarzałem czynność .Się troochę wkurwiłem, że nie działa czy co. Pół worka niema. a tu ludzie piszą, że działa w niskich dawkach. Dymu nie łapie czy co, albo jakiś wałek w co powątpiewałem. Mówie ostatnioa próba. Wysypuje dokładnie odważone 60 mg jwh Wysypałem trochę tytoniu z pety i wsypałem jwh. Skręcam koniec fajki podpalam o i ciągne ile wlezie. PIerwszy buch takich trochę chemiczny po czym drugi w tym samym tonie. Po 3 już tylko nikotyne było czyć i jak mnie pierdolło w sekundzie to niewiedziałem co sie kurwa zemną dzieje. Czułem się jak w innym świecie wszystko jakieś inne, poczucie nierealności siebie i otoczenia ,nie czułem własnej obok, położyłem się na tv i nie wiedziałem co jest gran. Później zaczely się obrazy pojawiać oevy cevy dziwne rzeczy widziałem. W ogóle nie czułem się człowiekiem. Niesamowite doświadczenie ewidentnie przedawkowałem. A to już wiedziałem bo tym pierszym buchu, że mnie zmiecie. Kiedyś z amfą przecholowałem i łatwo się traci kontrole. Świat calkowicie nie rzeczywisty coś nie samowitego. Połączone do było z lekkim stachem. Takiego stanu jeszcze nie przeżyłem. Od razu po 4 mg klon. Później jeszcze 3 poszła i teraz powole dochodzę do siebie : P Jestem nadal w szoku jak by nie klonazepam to nie wiadomo jak długo bym tkwił tej innej rzeczywistości. Miałem już tyle przygód z dragami różne psychodeliki itd ale takiej fazy nigdy nie miałem .CIężko to opisać. Niewiedział czy to jestem jeszcze tu albo mnie niema albo to jest jakiś inny świat. Fakt jest faktem przedawkowałem. Piszę to na gorąco bo powili mnie puszcza za sprawom klonów. Coś mi sie przypomni albo coś to napisze bo nadal nie wierze w co co przeżyłem. Może za chwile znowu 30 mg do fajki :P heehhehehe
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
