2. 1m x 1m = 1m^2 (kwadrat o boku 1 m)
3. Ja będę kopał ok 30 litrów jeden, niewiem czy wystarczy, ale żeby większe wykopać to chętnie murzyna zatrudnię do tej roboty. ale słyszałem że ludzie i kopią po 60 litrów. W końcu jakby nie patrzeć 30 litrów to nie jest mało i kopania też nie jest mało :)
Cannabis101 pisze: 1. Jeżeli planujesz wsypać ziemię kupną do dołka to nie musisz dodawać obornika, przynajmniej ja bym tak zrobił, dolomit z tego co wiem to sypie sie łyżeczke na litr gleby
Obornik zawsze warto dodawać. - źródło długo uwalniajacego sie azotu - dosyć ubogie ]
Tak samo jak lepiej jest choć częściowo wymieszać miejscową ziemie z kupną: oraz przekopać: to co jest na miejscu: nawet na dnie dołka:
Dolomit czy węglan wapnia według moich doświadczeń nie szkodził nigdy [ nie wiem może po prostu okolica z taka paskudna ziemia..]
Cannabis101 pisze:3. Ja będę kopał ok 30 litrów jeden, niewiem czy wystarczy, ale żeby większe wykopać to chętnie murzyna zatrudnię do tej roboty. ale słyszałem że ludzie i kopią po 60 litrów. W końcu jakby nie patrzeć 30 litrów to nie jest mało i kopania też nie jest mało ]
Ludzie są szaleni. -- 5l na krzak to i tak przegiecie – dołek na 10 l.. kupna 50/50 z miejscową: krowie kupy: + przekopanie i wapnowanie miejscowej ziemi.
To już jest .. dla mnie przesadny wysiłek ;>
Ludzie są szaleni. -- 5l na krzak to i tak przegiecie – dołek na 10 l.. kupna 50/50 z miejscową]
5 l wystarczy? W boxie rosliny co mają 3 tydzien w doniczkach 3 litrowych sie nie mieszczą, a na out wystarczy 5 litrów?
Może jeszcze coś podpowiesz ciekawego co zrobić zeby sie nie narobić a jednak coś uprawić!
Cannabis101 pisze:
5 l wystarczy? W boxie rosliny co mają 3 tydzien w doniczkach 3 litrowych sie nie mieszczą, a na out wystarczy 5 litrów?
Może jeszcze coś podpowiesz ciekawego co zrobić zeby sie nie narobić a jednak coś uprawić!
Słuchaj konopie out]
pozdro
Moge podhodowac roslinki np. na szafie albo biurku
i jak wsadze z 10 doniczek z kielkami do piwnicy wyrosnie cos z nich ????
Mleczar pisze: No dzieki z cenne rady i mam jeszce jedno pytanie odnosnie sadzonek ktorych bede mial ok 50 no moze z 40. A do dyspozycji tylko moj pokoj i tylko moj parapet na ktorym sie nie zmiesci tyle sadzonek.
Moge podhodowac roslinki np. na szafie albo biurku
i jak wsadze z 10 doniczek z kielkami do piwnicy wyrosnie cos z nich ????
ps: Jeśli masz okno od północy - cienko widze przygotowywanie sadzonek : najlepsze : południowe.
I jak najbliżej szyby: - przy czym i tak beda Ci sie sporo wyciagac. [ nie tylko mniejsze nat swiatła: ale i wysoka temp: - łodygi także moga być dosyć slabe- brak wiatru..- panuje taka powszechna opinia, że jasli sa przeciagi łodygi sa mocniejsze..]
Gum@ pisze: Ej ale tu jest mowa nie o doniczkach tylko o dołkach więc najprawdopodobniej roślina przerośnie korzeniami ten dołek więc to że ktoś wykopie go na 5 litrów nie oznacza że roślina będzie miałą tylko 5 l do dyspozycji.....bo chyba ktoś to tak zrozumiał.....
Przekopać 5 litrów ziemi
Każdy może to inaczej interpretować
Fubar pisze:
Jeśli nie mozesz im zapewnić ośietlenia sztucznego]
Ich na parapecie miesci sie okolo 30 . Jak tak to ile czasu musze hodowac te roslinki w tych kubkach zebym mogl je wysadzic na dwor bez zadnych problemow . Moje okno sadze ze sie nadaje slonce grzeje w nie caly dzien
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
