Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
mrBottom pisze:Dusza w maszynie?
Kiedyś byłem na wykładzie dot. analogii pomiędzy ludzkim mózgiem, a siecią internet. Właśnie sieć jest tu kluczem. O ile pojedynczy komputer jest bowiem bezwolnym narzędziem (poza momentami, kiedy na fazie deksowej miałem wkrętę jak z filmu "Nagi Lunch"
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Tam też znajdziemy koncepcję sieci, bo czym innym był rój? Oraz kolejną z przewodnich myśli Lema, że nie ważne, czy myśli się żelazem, czy kisielem ("Cyberiada" chyba). Golema nie ruszyłem niestety, ale naprawię to.
Nie traktuję kompa jako osoby (on to teraz czyta i myśli: "dobra nasza" :scared: ), pomijając epizody ze starym truchłem, które miałem do niedawna, a co do którego miałem czasami wrażenie, że trzeba go "wyczuć" - tzn. jak kliknę na ikonę ułamek sekundy za późno / za wcześnie, to folder będzie się otwierał dwa razy dłużej, taki swoisty rytm.
Dodam, że ogarniam komputery na tyle, że nie muszę ich nigdy do serwisu oddawać, więc to nie kwestia nieznajomości.
Przedmiotowe traktowanie sprzętu nie przeszkadza mi jednak w przemawianiu do niego. I to niezależnie od stanu nietrzeźwości.
mrBottom pisze:Nie traktuję kompa jako osoby (on to teraz czyta i myśli: "dobra nasza" :scared: )
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Zadzwonił telefon, odebrałem więc i podczas (też pompatycznej) gadki, przez przypadek zamknąłem kartę z edytowanym postem. Nie wiem, jak to się stało. Znalezienie jej w historii nic nie dało (a czasem pomaga). Problem w tym, że niezbyt wiele pamiętam, bo właśnie wszedł dex. On też był siłą, która dała natchnienie, i on siłą, która zniszczyła własne dzieło.
Do rzeczy. Znów fascynacja, bo ciekawi mnie fakt istnienia innych niż znane mi zmysły. Jak miałbym je sobie wyobrażać, skoro nie wiem, do której szufladki w mózgu zajrzeć? A szufladkę pewnie mam. Brak emocji sprawia, że "mózg żelazny" góruje nad człowiekiem. Przykład: rzucamy kostką. Cztery razy pod rząd wypada szóstka.
AI myśli: prawdopodobieństwo wypadnięcia '6' wciąż 1:6
Człowiek myśli: na pewno wypadnie '6' jeszcze raz! [gdzieś w tle: prawdopodobieństwo wypadnięcia '6' wciąż 1:6]
Ale z pewnością są dziedziny, w których ludzkie "wyczucie" przeważa nad po prostu szybkim liczeniem.
mrBottom pisze:z pewnością są dziedziny, w których ludzkie "wyczucie" przeważa nad po prostu szybkim liczeniem.
Lece po deksa nie ma co :D
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Kwadrat z netem masz, jak rozumiem.
I herbatę / what U like
Taa póki co (dokładnie pokój i to rzadko kiedy tylko do mojej dyspozycji).
Herbatę miałem wczoraj, dziś własnoręcznie wyciskany sok z grejpfruta
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.