Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Dobrze że wziąłem tylko 50 bo jakbym przyjebał 200 to by mnie huj strzelił.
@Bigos
Zauważyłem, że w wysokich dawkach pentedron nieco zamula i nie ma problemu ze spaniem, może też tak masz? :-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
btw - jak kurwa można przeżenić lidokainą duże kryształy pentedronu ? bo tego nie potrafie nawet wyobrazić :E
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
W smaku jak palony plastik, niedobrze mi było. Chmury gęste, czuć, ze przyjmujesz mnóstwo dziwnej chemii. Efekty? Palone 70mg delikatne działanie stymulująco-euforyczne trwające kilkanaście minut. Liczyłem na pierdolnięcie młotkiem w łeb, a nie delikatne pogłaskanie.
Amerykański sen się nie spełni... Nie poczujemy się jak ci zdegenerowani, wyniszczeni amerykańscy palacze cracku z getta, których widzimy w filmach.
Jeśli chodzi o mixy, to wymieszałem z bufedronem i eth-catem. To była najbardziej POJEBANA noc w moim życiu. A raczej tydzień...
Z autopsji moge powiedziec, ze FANTASTYCZNIE sie na nim uczy, wzrost koncentracji, chec poznawania nowych rzeczy, czytania, rozwiazywania zadan... jestem pozytywnie zaskoczony, bez niego pewnie o maturze moglbym tylko pomarzyc :)
50mg u mnie to 1,5h miłej nauki, teraz dorzucilem 60mg zobaczymy za ile zejdzie.
Jesli ktos ma jakies pytania, smialo pisac na PW.
I. Spoko psycho-stymulacja
II. Rozluźnienie w mięsniach
III. Zwała (szybkie bicie serca i lekka depresja)
IV. Sen
V. Czystsze myślenie
VI.???
VII. Profit
I.Wyjebanie z butów (max 30min.)
II.Czysta stymulacja , chęć robienia wszystkiego naraz(godzina)
III.Zwała (złe samopoczucie , zbiera sie na wymioty -ok. godzina)
IV.Czuję się luźno,gadatliwość
no i powoli zanika jakiekolwiek działanie ...
Dziwna substancja , ale zostały jeszcze 2,5g z 3g
i szkoda odstawić do szafki ;P
Pytanie do weteranów czy jedzone nie będzie wywoływać wymiotów ? Bo jak przywale w nosek to nie ma chuja ze nie bede haftać
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
