Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 467 • Strona 47 z 47
  • 66 / 8 / 0
Odświeżam

Które organy sprawdzić po rocznym ciągu na Thio, czyli kilogramy sulfo?

Szły 4 duże paki dziennie...
Uwaga! Użytkownik 20fajekzfiltrem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3639 / 598 / 1
No jak to które...?
Żołądek, wątrobę i nerki.
Gastroskopia, krew+ mocz+ USG
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 9 / / 0
Czy okazjonalne zjadanie tego gówna szkodzi? Powiedzmy opakowanie na raz na 1-2 tygodnie:
  • 981 / 234 / 0
@up temat trochę umarł, ale uważam, że jest ważny. Przyjmujesz substancję chemiczną z najbardziej uzależniającej grupy jaka istnieje - opioidów. Więc te 7-14 dni zaraz zmieni się na 7 dni, potem 2-3, aż w końcu zaczniesz przyjmować codziennie o ile już tego nie robisz.

Co do pytania to przyjmujesz substancję chemiczną, a sulfogwajakol nie jest czymś naturalnym dla naszego organizmu. I jej przyjmowanie będzie niosła raczej niewielkie ale skutki uboczne (głównie chodzi o układ trawienny) przy takim dawkowaniu.

Podobnie sytuacja ma się z kodeiną. Jednak ona ma wysoki potencjał uzależniający i obszar zagrożeń to głównie jelita (działanie zapierające).

Co do sulfogwajakolu. Ja zwróciłem uwagę, że wzrasta mi GGTP (o ile się nie mylę to hormon trzustkowy) przy regularnym, codziennym przyjmowaniu od 240 do 300mg kody z thiocodinu. I żołądek. Zdaża się, że coś tam zaboli. Zwłaszcza po syropie. Mam też skłonności do zgagi gdzie ratuje mnie już tylko sodka.
  • 2952 / 249 / 0
20 października 2024DobryWujas pisze:
Mam też skłonności do zgagi gdzie ratuje mnie już tylko sodka.
Kiedyś też miałem, ale mi przeszło. Widocznie z czasem organizm się uodpornił. Choć obecnie mam problem ze zwieraczem przełyku i w przyszłym roku lecę z tym do lekarza, może to być wina właśnie sulfo.
Muszę o tym poczytać, wiem że jest wydalane przez płuca jako gwajakol, ale co to przerabia to z pamięci nie napiszę, a szukać teraz nie mam czasu bo.. jestem na skręcie i idę do apteki.
  • 981 / 234 / 0
Jeśli gwajakol wychodzi przez płuca to część siarkowa najprawdopodobniej jest wydalana przez układ trawienny i przypuszczam, że rozkładana przez bakterie do siarkowodoru.

Bo po niczym, ale to niczym nie mam tak trujących pierdów jak po thiocodinie. Smród dosłownie jak z szambowozu.
  • 2952 / 249 / 0
Kiedyś zdarzało się mieć bąki po Thio, ale to w czasach, kiedy kosztował 7zł, może dlatego wolałem wtedy Antidol, już nie pamiętam dokładnie.

Ogólnie to coś duckduckgo mi szwankuje, dobrze byłoby poszukać pod hasłem "4-hydroxy-3-methoxybenzene-1-sulfonic acid metabolism elimination" jakiegoś opracowania, w którym jest podane, przez co dokładnie jest metabolizowany sulfogwajakol (może się okazać, że jednak na dłuższą metę lepiej ekstrahować Antidol). Na pubchemie są 4 ostrzeżenia, jeśli chodzi o samo sulfo:
H302 (100%): Harmful if swallowed [Warning Acute toxicity, oral]
H315 (100%): Causes skin irritation [Warning Skin corrosion/irritation]
H319 (100%): Causes serious eye irritation [Warning Serious eye damage/eye irritation]
H332 (53.3%): Harmful if inhaled [Warning Acute toxicity, inhalation]
Zaciekawiło mnie z tym wzrokiem, mnie w ciągu 2 lat wzrok poszedł w dół o jedną dioptrię (ogólnie powinienem nosić okulary, ale są ważniejsze wydatki, heh), zastanawiam się teraz na ile sulfogwajakol ma z tym coś wspólnego. Skóra też jakby mi się trochę bladsza zrobiła, ale to raczej inne czynniki miały na to wpływ (słaba dieta, itp).

W sumie jak z rana leci się do apteki po 2 paczki Thio bez śniadania a jedynie po kawie a pierwszy posiłek je się około południa to nie dość, że samo Thio przez sulfogwajakol wykańcza bebechy to jeszcze niezdrowy tryb życia dokłada swoje, ale to już inny temat.
ODPOWIEDZ
Posty: 467 • Strona 47 z 47
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"

Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.