A u mnie dziś piąty dzień bez opiatów per se, ale za to pierwszy dzień loperamidu nie żarłem (szło tak 10 mg/doba) i część bólu niestety wróciła, jednak to pseudo-opio część objawów fizycznych rzeczywiście blokuje, spróbuj sobie @pomasujplecki, IMO na pewno lepsze to niż PST, jak chcesz odstawiać.
Kurde z tego co pamiętam to po tygodniu już nie dość że objawy są niezauważalne to jeszcze emocje zaczyna się czuć tak jak powinno. To już niedługo
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
@WrakCzlowieka o tym się po prostu zapomina po jakimś czasie, wiadomo że długość trwania w nałogu i sposób podania tudzież iv będzie ten czas wydłużał ale w kwestii miękkich wystarczy przetrwać te pierwsze miesiące. Głównie w kwestii długofalowej trzeba rozwiązać po prostu problem depresji i swoich problemów. Nie problem jest w tęsknocie do fazy tylko w nieszczęściu i w świadomości że można to sztucznie zniwelować ale to wyobrażenie jest już zmyte więc często kończy się to rozczarowaniem - co z kolei prowadzi do ciągów
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
17 kwietnia 2020Maczkowa666 pisze: Mi na ciary bardzo pomagał iporel- bez tego bym zwariowała. To i napady lęku były dla mnie najgorsze - z lęków wyciągał mnie Xanax ale jak już ktoś tu pisał, trzeba bardzo uważać by nie wpaść z opio w benzodiazepiny. Ale prawda taka że głód fizyczny mija, za to psychiczny - ni cholery. Kiedy było się całe życie nieszczęśliwym i nagle coś to nieszczęście wygasilo, nie da się o tym po prostu zapomnieć - nawet jak się wie że to fejk.
Napady lękowe spowodowane sa głownie rozjebanym ukladem hormonalnym a zwlaszcza prolaktyna.
Ty jednak stosujesz benzo - lek o dosc chujowym dzialaniu na prolaktyne.
Czy mozesz podac sens takiego rozwiazania ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Poprawiono interpunkcję - wildwolf
Dzialasz na oslep wiec nie lixzylbym tu na fajerwerki pod wzgledem dzialania w dluzszym przekroju czasowym.
Choc uzytkownicy tego forum nie slyna z działania leczacego, preferuja raczej dzialanie dorazne.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
17 kwietnia 2020Stteetart pisze:Zaiste dziwne to.17 kwietnia 2020Maczkowa666 pisze: Mi na ciary bardzo pomagał iporel- bez tego bym zwariowała. To i napady lęku były dla mnie najgorsze - z lęków wyciągał mnie Xanax ale jak już ktoś tu pisał, trzeba bardzo uważać by nie wpaść z opio w benzodiazepiny. Ale prawda taka że głód fizyczny mija, za to psychiczny - ni cholery. Kiedy było się całe życie nieszczęśliwym i nagle coś to nieszczęście wygasilo, nie da się o tym po prostu zapomnieć - nawet jak się wie że to fejk.
Napady lękowe spowodowane sa głownie rozjebanym ukladem hormonalnym a zwlaszcza prolaktyna.
Ty jednak stosujesz benzo - lek o dosc chujowym dzialaniu na prolaktyne.
Czy mozesz podac sens takiego rozwiazania ?
Idź doczytaj więcej artykułów z abczdrowie bo wiedza jest wybrakowana
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
