jak wygląda - "Jak sól z wieliczki " - dokładnie tak ,kruszy się dosyć łatwo do aż do bardzo drobnego krystalicznego proszku, który smakuje gorzko ( a nie słono ,ani kwaśno),
dawkowanie :
brałem 2 razy
raz 2x1/7g drugi 2x1/10g zwykle doustnie np. w napoju , na palcu , mozna wciągnąć .
Szybko i mocno wchodzi przez ok.15 min . Działa róznie. Ja mam chyba już braki w serotoninie bo nie mam po niej wcale silnej euforii ani empatii i pigułki często działały na mnie osłabiająco . Za to mam po niej wcale ciekawe oev-y. Pzedewszystkim całkiem realistyczne zajawki np.że ktoś z boku idzie , coś jedzie przed taksówką a wcale nie jedzie itd.a ponadto zniekształcenia twarzy rozmówców gdzie słowa przechodzą w geometryczne zniekształcenia twarzy , najśmiesniejsza bodajże była kiedy wróciłem na dranem do domu poszedłem zrobić siusiu ale w kiblu była przezroczysta bąblowata substancja , która sprawiała wrażenie zywej .
Ponadto oczywiście występuje uwrazliwienie na bodżce ale tez znaczna zamota . Tańczy się ok ale bez rewelacji no i jak zamknie się oczy ogarnia taka podniosła miękka pustka.
ale w kiblu była przezroczysta bąblowata substancja , która sprawiała wrażenie zywej .
Acha! I sorki za małego offtopa, ale ku swojemu zajebistemu zdziwieniu znalazłam robiąc porządek w chacie połowkę ixa, który ma żeby nie skłamać jakieś 2-2,5 roku. Z tego co pamiętam to była jakaś kończynka. Nie zmieniło to ani koluru, ani zapachu, ani twardości i zastanawiałam się czy to się jeszcze do czegoś nadaje. I ewentualnie w co mogło się to przepoczwarzyć ;-) Z tego co wiem MDMA jest praktycznie wieczne, ale co z innynmi składnikami? Jak ktos coś wie, mile widziane opinie ;-) Jeszcze raz sorry za offtopa, ale bez sensu nzakładać nowy wątek.
Alexander Shulgin, PiHKAL
czemu wcześniej nikt nie słyszał o tych cudownych kryształach? i czy w takiej właśnie postaci zsyntetyzował to papcio Shulgin? w każdym razie, muszę je mieć!
Myślę,że póki mdma będzie miało postać kryształów,trudno będzie czegoś domieszać. No chyba że cukru albo grubej soli. Gorzej jak zaczną dodawać crystal meth :-/
Grunt,to nie kupować zmielonego proszku,tylko coś,co wyraźnie ma postać kryształów.
...ale to tylko tak teoretycznie,sam ciągle czekam na swoją kolej :rolleyes:
Działanie jak to przy MDMA i drugach tej serii jest dosyć zróznicowane w zależności od osób i dnia.
Ja uzupełniam nadwątloną serotoninkę soczkiem z nomi i zobaczymy jak będzie . Poza tym wydaje mi się ,że za dużo wziąlem . To nie jest produkt do robienia piguł . W innych krajach jest to osobny produkt .
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.