Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 81 z 330
  • 27 / 1 / 0
Nie oczekujcie nagłego wzrostu motywacji po lekach nootropowych, bo one powodują zwiększenie wydajności pamięci długotrawłej. Nawet po fecie jest speed, a nie jakiś mega wzrost motywacji.

Natomiast jeśli chodzi o noopept. Rozpuszczanie tego w glicerolu, to pomysł masochisty! Za to w etanolu jest bardzo dobrze rozpuszczalny.
Uwaga! Użytkownik MrPresident nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1450 / 19 / 0
^Ta? Coś mi się nie wydaje. Ja nawet 0,25g w setce spirolu nie mogłem rozpuścić.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 27 / 1 / 0
ja rozpuściłem bezproblemowo 120mg w 3ml czystego EtOHu. Nasypałem noopepta do małej strzykawki z igłą (by się nie wysypał przez wylot), założyłem tłok, lekko docisnąłem i pobrałem etanol, potrząchałem i rozpuszczone. Dalej mozna rozcieńczać wodą.
Uwaga! Użytkownik MrPresident nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1450 / 19 / 0
wizzard pisze:
U mnie rowniez brak poprawy motywacji. Yerba dziala bardzo mocno. Zauwzylem rowniez szczekoscisk po wypiciu.
Pamiec krototrwala o wiele sie poprawila w moim przypadku.
Też zauważyłem problemy z pamięcią krótkotrwałą. Wprowałem do Biedry niczym fuzja jądrowa, aby kupić sobie możoną pizzę do mikrofali(kurewsko głodny byłem). Wbiłem na chatę, pizza do lodówki. WC, łapki etc. I chuj zapomniałem o niej. Zrobiłem sobie jaja sadzone, z pyrami i kefirem %-D . Dziś rano to samo, Mam zupę pomidotową z ryżem, jakaś wątróbka zrobiona bez mamę. Myślę, lajtwowo. Idę myć zęby potem sranie i chuj. Też zapomniałem. Gyrosa sobie zamówiłem
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 183 / 1 / 0
To jak to w końcu jest? Wcześniej pisali wszyscy o wzroście motywacji, że chce się coś robić itp. a tutaj dwa posty z rzędu, że lipa...
Uwaga! Użytkownik dzigit nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 27 / 1 / 0
Motywacja zależy od Ciebie i humoru. (nawiasem mówiąc - poza tym motywacja przy nauce to w praktyce niewiele, ważniejsza jest samodyscyplina)
Ludzie piszą, że "naapjept" :) powoduje u nich wzrost agresji. Ja zawuważyłem kompletnie coś odwrotnego, a mianowicie wzrost dobrego samopoczucia, wszystko mnie śmieszyło, tak pozytywnie i nawet mniej się denerwowałem. Wątpię, że to było placebo. Takką teorię snuję, że jeśli noopept działa na hipokamp, a jądro migdałowate leży bardzo blisko, a nootropowe leki końcowo przyczyniają się do lepszego metabolizmu komórek nerwowych, to moim zdaniem powodują wzmocnienie emocji właśnie poprzez pośrednie oddzialywanie na jądro migdałowate i bezpośrednie na hipokamp. Osoba nerwowa staje się bardziej agresywna, osoba z natury łagodna - bardziej serdeczna. To taka moja teoria, aczkolwiek dopiero z noopeptem zaczynam.
Wyczytałem, też że noopept podczas badań podaje się bezpośredio do krwioobiegu. W sumie byłbym temu przychylny, gdyż jest to jak sama nazwa wskazuje lek peptydowy, a w żołądku mamy enzymy rozkładające peptydy. Może lepiej trzymać go pod językiem?

Czy mieliście ból głowy po używaniu noopept'ydu? Ja pierwszego dnia miałem straszny ból, aż ratowałem się ibuprofenem, a nigdy mnie nie boli głowa. Stwierdziłem, że to może od tego iż za długo spałem, ale kolejnego dnia miałem to samo, choć zdecydowanie w mniejszym nasileniu, trzeciego dnia głowa zaczęła mnie boleć dopiero wieczorem po wypiciu alkoholu (po alko też nigdy nie głowa nie boli). Śmierdzi mi to niedoborem choliny... Zrobię sobie przerwę 2-3 dni, suplementując się lecytynką i zaczną znów lecieć z noopepcikiem, zobaczymy. Mialiście coś takiego?
Uwaga! Użytkownik MrPresident nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / / 0
Ja pierwszego dnia to prawie usnąłem, drugiego też byłem w chuj senny, dzisiaj jest szósty i czuję się już normalnie. Co do oddziaływania na emocje to prawda, wzmacnia je jakby, ja jestem miły z natury i ostatnio bardzo dużo rozmawiam z ludźmi w takiej przyjemnej atmosferze. Co do zaniku emocji o którym pisałem, to chyba jeszcze za wcześnie na to, na pewno nastąpił u mnie wzrost skupienia i zacząłem dużo myśleć. Jeśli chodzi o pamięć krótkotrwałą to jest raczej taka sama, ale często jak np. idę po coś, to się zamyślam, skupiam na danym problemie, wracam i dopiero wtedy zauważam, że nie przyniosłem tego po co poszedłem :D Myślę, że właśnie ten natłok myśli i skoncentrowanie na nich tworzy iluzję pogorszenia pamięci krótkoterminowej.
  • 180 / 4 / 0
Miałem podobnie, ból głowy jest na 100% spowodowany brakiem choliny. Z lekami nootropowymi jest ona wręcz obowiązkowa.
Suddenly I knew exactly what I needed to do.
  • 38 / / 0
Chodzi o zwykłą cholinę czy cdp-cholinę? Bo zwykła to chyba lek na wątrobę jest.
  • 177 / 1 / 0
Chodzi o zwykłą (dwuwinian choliny). CDP-cholina też oczywiście zrobi robotę, powiedziałbym nawet że dużo lepiej.
Nigdy nie zażywałem żadnych narkotyków.
Nigdy nie powiedziałem prawdy.
_______
Moja opinia jest opinią błędną.
...i mam małego penisa c: Biblia - najdłuższy trip raport w dziejach.
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 81 z 330
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.