Wg mnie Beedies są spoko raz na jakiś czas. Przywiozłem tego trochę z Indii, gdzie kosztują grosze, około 5 INR za paczkę.
W Indiach są to fajki miejscowych żuli i plebsu, żaden szanujący się obywatel po to nie sięgnie. Oczywiście o jakimkolwiek filtrze można zapomnieć. Dla turystów są lokalną ciekawostką i ze względu na interesujący wygląd stały się popularne, głównie wśród hippisów. Ja preferuje jedynie klasyczne naturalne beedies, kiedyś można było kupić takie w Katowicach. Co do beedies smakowych to praktycznie zawsze są one sztucznie aromatyzowane i walą chemią na kilometr. Klasyczne beedies są dosyć mocne i wolno się palą. Dym ma bardzo ciekawy orientalny zapach, gdy ktoś miał styczność z beedies od razu go rozpozna, nawet w silnie zadymionych pomieszczeniach jest wyczuwalny. Nieraz zdarzyło mi się z tego powodu zagadywać ludzi palących Beedies na imprezach;)
Co do beedies beztytoniowych nie polecam. Miałem styczność z produktami SOEX i Nirdosh.
Te pierwsze są paskudnie sztucznie aromatyzowane, co niszczy cały klimat tych fajek, są robione typowo na export, elegancko pakowane i dosyć drogie.
Beedies nirdosh są typowo ziołowe, bez sztucznych aromatów, teoretycznie mają służyć do rzucania palenia.
Jeśłi ktoś będzie miał okazję spróbować lub kupić beedies to polecam, jest to bardzo ciekawa alternatywa dla klasycznych fajek.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.