Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
"Rutyna to rzecz zgubna "
Też nie wiem jak niektórzy czują objawy odstawienne po benzo do pół roku czy dłużej. Ja po 2-4 tygodniach od odstawienia wracam całkowicie do siebie. Z tym, że ja nigdy nie miałem problemu ze snem czy lękami. Fizycznie jednak organizm dochodzi do siebie po odstawieniu benzo około miesiąc.
Co do stosowania DXM-u czy innych NMDA to DXM działa z tego co wiem odwrotnie do działania benzodiazepin, tak że nie wiem czy dobrym pomysłem jest branie nawet 60-90mg tego leku dziennie przy odstawce GABA-ergików.
Półroczny ciąg, początkowo 600mg na dobę, po 3 miesiącach 900, teraz 1200-1500.
Nie obchodzą mnie porady typu zmniejszanie dawki, schodziłem z 3miesiecznego ciągu na gbl w taki sam sposób. Przetrwam wszystko, mam 1,5 tygodnia urlopu za tydzień.
Jakie porady macie na taki manewr. Pytanie kieruję do doświadczonych użytkowników, reszta niech lepiej zamknie buzię.
Przemknęło mi przed oczami coś fenibut coś akineton.
Pozdrawiam świrów
Dam Ci dwie rady, jedną poważną a drugą mniej.
1. Zredukuj przed urlopem do dawki, która pozwala Ci normalnie funkcjonować a nie czujesz się po niej dotkliwie gorzej. Czyli stabilizacja minimalnej dawki innymi słowy. Żeby obadać taką dawkę warto być na niej 3 doby bo po 1500 to będziesz się czuł jeszcze dość względnie nawet następnego dnia. Jak zacznie się urlop to albo tnij do zera (odradzam) albo pracuj z tą dawką, na której wylądowałeś (polecam). Redukuj tak żeby być na obniżonej dawce minimum 72h.
2. Kup tonę zioła typu indica i ujaraj się od pierwszego dnia urlopu wzwyż. Polecam edibles bo dłużesz trzymają i mocniej klepią. Będziesz spał, będziesz jadł nawet na skręcie. Ważne żeby być tak zjaranym żeby słabo kontaktować i spać przez większość czasu. Możliwe, że przeoczysz zespół odstawienny. To oczywiście żart z mojej strony, ale mi się sprawdzał taki sposób CZASAMI. Jest to jednak to większa strata czasu i pieniędzy niż zmniejszanie dawki.
Pół roku to nie jest ani krótko ani długo. Średnio po prostu. Nikt tutaj nie wie jak zareaguje Twój organizm i w jakim jest stanie. Chcesz sobie to robić to rób CT, ale błagam zostaw sobie trochę pregaby na ten urlop bo jak Cię przerośnie to będziesz mógł chociaż się poratować żeby dojść do przychodni bo wiem, że lubi złapać panika praktycznie uniemożliwiająca normalne działania.
Cokolwiek co może zadziałać na odstawkę pregaby i nie jest redukcją pregaby czy marihuaną (chociaż ta jest bardziej wspomagaczem niż wybawieniem) powoduje gorsze zjazdy przy wychodzeniu niż pregaba sama w sobie. Tutaj musisz mi zaufać, chociaż nie mam tutaj żadnej renomy to mam wrażenie, ze Ci którzy takową mają mogliby się ze mną zgodzić.
03 stycznia 2026Oddajkonto pisze: Mam zamiar wykonać numer pod tytułem cold turkey.
Półroczny ciąg, początkowo 600mg na dobę, po 3 miesiącach 900, teraz 1200-1500.
Nie obchodzą mnie porady typu zmniejszanie dawki, schodziłem z 3miesiecznego ciągu na gbl w taki sam sposób. Przetrwam wszystko, mam 1,5 tygodnia urlopu za tydzień.
Jak wyżej, myślę że palenie MJ może być pomocne przy objawach abstynencyjnych, ewentualnie benzo (co raczej mija się z celem bo i pregaba i benzo działają na GABBA, więc to trochę z deszczu pod rynnę), najlepiej przy takich dawkach konsultować zejście z lekarzem, choćby internistą, bo odstawienie nagłe takiej dawki pregaby może grozić np. atakiem padaczkowym.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
