12 października 2020CzterolistnyJosh pisze: Czy Baclofen brany w dawkach 25-100 mg przez 3 tygodnie może wywołać efekty odstawienne? Chodzi mi o te kończyonowe, jakieś mieśniowe itd bo o psychiczne mam obstawe lekową.
Ale żeby nie spaść z deszczu pod rynnę itp itd unikamy ciagow, chyba ze schodzimy z benzo i mamy nielimitowany dostep. Sa ancymonki co benzo zastapia baklo z marszu ale trzeba wystartowac z odpowiednio wyzszej dawki.
Leki jakie mam to diazepam, zolpidem, bromazeopam, klonazepam, pregabalina i jeszcze cały słoik baklo 25 ale chce z tym bezpiecznie skonczyc, je bardzo ciezko sie dzieli i to jest lipa, trzeba dobry ostry noz miec i precyzje zeby dobrze przeciez na pol zeby mniej wiecej te 12 bylo. czyli jak mam to teraz schodzic z tego>? W weekendy na jakies wypady biore wiecej, tak 75 i do tego 300-600 pregi i dobra sieka jest ale tak to nie chce juz tego brać, jestem w ciągu, proszę o podpowiedź jak z tego zejsć.
Taka zasada.
"Rutyna to rzecz zgubna "
W przeszłości został mi przepisany Trampek i Mydocalm na ból pleców, więc można powiedzieć, że jakieś zaplecze chorobowe miałem (Też ściemnione ale chuj tam xD). Powiedziałem, że nie byłem zadowolony z działania tych leków, a do puli objawów dodałem silne i nawracające napięcie karku, szyi i ramion. Powiedziałem, że otrzymałem od członka rodziny z podobnymi objawami Baklofen i byłem zadowolony z działania, bez skutków ubocznych. Nie pykło, lol
@DexPL wiesz może, czy lekarze mają wgląd w to, czy wykupiłem receptę? Otrzymałem zamiast tego Tiocolis i poinstruowano, że jak on nie pomoże to przepiszą Baklofen. Po ilu dniach mogę się do nich zwrócić ponownie? Generalnie mnie nie interesuje nawet rekreacyjne stosowanie, potrzebuję tego do bezbolesnego zejścia z GBL'a
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
z rana 50 + 50 teraz sniffem, mam wrażenie ze zaczyna napędzać cały orgamizm, teraz dorzucone jeszcze 300pregaby, ale nie oczekuje wyższych lotów
Ponawiam pytania. Jak szybko się zgłosić ponownie i co powiedzieć o tym Tiocolisie? Bo w zasadzie już chyba tylko tyle dzieli mnie od baklo
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
