Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1899 • Strona 177 z 190
  • 107 / 13 / 0
nie wiem czy to do mnie pytanie, czy do poprzednika, ale odpowiem - tak 4-5 mg na dobe, a tych dob 3-4.
  • 2302 / 399 / 0
No to oczywiście, że będzie skręt. Dawka 2.5 mg na dobę to już dużo i czuć dzien po dość silne obniżenie nastroju.

Mam w domu opakowanie lorka to już pół roku u mnie leży, tabletkę 2.5 mg dziele na 4.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 700 / 135 / 0
Ja właśnie się na miesiąc przerzuciłem z clonazepamu na lorazepam, i w ogóle tego benzo nie czuje nawet w dawce 10mg, clona jadłem w dawkach aktualnie 6mg, bodajże nie licząc midazolamu i.v i benzo RC to lorazepam zaraz po galaktycznym duecie alpra klon to trzecie najsilniejsze benzo, mnie lorazepam nigdy nie przekonał, mogę gdybym nie miał tak wybitej tolerancji, ale pamietam ze brałem tez jak miałem wyzerowana jeszcze kiedy Bromazepam na mnie dzialal i tez lorazepam jakos mi nie podchodził, imo Bromazepam to świetne benzo, tylko tolerke trzeba byłoby mieć mniejszą, widocznie każdemu pasuje coś innego, ja jakos nie potrafię zrezygnować z tego cholernego clona, a chciałbym przejść na benzo typu diazepam bromazepam, próba z lorazepamem okazała się niepowodzeniem niestety
  • 10 / / 0
Wybieram się jutro na Randkę i zastanawiam się jaką dawke lorazepamu przyjebać biorąc pod uwagę że mam PTSD i ogólnie wszystkim sie stresuje. myślałem czy nie zmiksować się chociaż delikatnie amfetaminą ale nie wiem czy to dobry pomysł :D
  • 133 / 51 / 0
Jak to u Was jest z uzależnieniem od lorka? Czujecie coś szczególnie po odstawieniu? Ja biorę średnio 2 lub wyjątkowo 3 razy w tygodniu dawke 2,5 mg i nagle odstawiając tak po prostu nie dzieje się nic poza powrotem do stanu jaki mam gdy jestem całkiem trzeźwy i nic nie pobieram czyli ogromna nuda oraz wyraźna myśl i chęć z tyłu głowy zarzucenia czegokolwiek (taka pustka, którą wypadałoby wypełnić). Czy ktoś tutaj miał sytuacje, że odstawienie go zgięło i była katastrofa psychofizyczna? Tak pytam, bo odkąd mam kontakt z lorkiem to czytając na jego temat idzie wywnioskować, że uzależnienie od niego jest jakieś potworne i jedne z gorszych, a w moim przypadku nie ma czegoś takiego ani nigdy nie było. Czy ten fakt, że uzależnia nie jest nieco wyolbrzymiony? Mnie się zdaje, że znacznie bardziej niebezpieczny pod tym względem jest alprazolam i pregabalina (tak wiem, to nie benzo, ale też silny mózgojeb i odstawka to dla mnie osobiście piekło). Czy przypadkiem lorek nie jest chętnie przepisywany przez lekarzy w przypadku cięższych chorób typu schizofrenia? Ogólnie może i dziwne pytanie, ale tak się zastanawiam na ten temat od dłuższego czasu i czuję lekki dysonans poznawczy, bo u mnie wszystko gra i moge łykać swobodnie bez schizy, że mnie złapie padaczka i będzie lipa, nie dam rady wstać z łóżka i wziąć się w garść (miałem stany padaczkowe po odstawieniu pregabaliny).
A no i ogólnie lori pięknie gasi pożar we łbie po stymulantach i bardzo polecam, lecz ważne aby tylko nie wpaść w błędne koło ćpając i zabijając zwałe lekami, bo to się nigdy dobrze nie kończy na dłuższą mete.
  • 30 / 6 / 0
23 lipca 2023syluro pisze:
Sam solo nic nie zrobi przy
2.5mg.ale już sie robi ciekawiej przy mieszaniu klona i lorka
To mój ulubiony mix bo tani i wydajny.
2 paki mi starczą na 2 tygodnie.
Ogólnie w mixie z klonem wciąż nic nie czuje że jestem pod wpływem czegoś ale coś mi we łbie sie odmyka i jestem inny człowiek
Normalnie jestem totalnie uposledzony społecznie i mam fobie. Najchetniej bym z domu nie wychodzil ale po tym mixie to zagadywałem randomów na ulicy , gadalem z żulami, kradlem ze sklepöw, odprowadzałem koszyki spod marketów z menelami . Ogólnie mieszanka totalnie wyłącza wstyd i zachamowania, mógłbym sie rozebrac i wysrać na chodniku w centrum miasta i bym nie poczuł nic xd.
Ile trzeba zarzucić/w jakim stosunku wziąć lorka i klona, żeby uzyskać taki efekt jak w twoim przypadku?
Wiem, że w dużej mierze wszystko zależy od tolerancji, ale takie 1mg lora: 0,5mg klona (wzwyż w stosunku 2/1) styknie? Ogółem to wszystko co piszesz brzmi bardzo zachęcająco (szukam czegoś co odblokuje uczucie wstydu i spięcia, które towarzyszy od zawsze) i bym sprawdził, tylko obawiam się działania amnestycznego w takim miksie. Lor już przy 2,5mg potrafi u mnie poucinać z pamięci parę, niby mało istotnych, drobnostek - typu czy wziąłem jakąś rzecz z domu, czy zamknąłem po sobie pomieszczenie.
Te akcje z żulami to jak najbardziej na świadomce bez urwanego filmu były, co nie? :zombie:
  • 107 / 13 / 0
18 września 2023punelektryk pisze:
Jak to u Was jest z uzależnieniem od lorka? Czujecie coś szczególnie po odstawieniu? Ja biorę średnio 2 lub wyjątkowo 3 razy w tygodniu dawke 2,5 mg i nagle odstawiając tak po prostu nie dzieje się nic poza powrotem do stanu jaki mam gdy jestem całkiem trzeźwy i nic nie pobieram czyli ogromna nuda oraz wyraźna myśl i chęć z tyłu głowy zarzucenia czegokolwiek (taka pustka, którą wypadałoby wypełnić).
Bo brac 2 razy w tygodniu mozna.

18 września 2023punelektryk pisze:
Czy ktoś tutaj miał sytuacje, że odstawienie go zgięło i była katastrofa psychofizyczna?
Tak, ale jak bralam codziennie.
  • 1664 / 301 / 0
Obecnie podjadam lorka po cichaczu. To benzo sprawdza się w dawkach 1 mg - max. 2,5 mg, potem zapada taka charakterystyczna "żelazna czapa" na łeb i pojawia się kompletny brak strachu, kompletna cisza umysłowa, w sensie, brak wewnętrznego monologu. Efekt ten jednak jest zupełnie odmienny od innych benzyn, a trochę ich znam. Lorazepam jest w tym względzie unikalny i najbardziej ze wszystkich znanych mi benzyn przypomina mi typowy antypsychotyk w działaniu. Z pewnością świetny lek dla kogoś, kto śmiertelnie boi się wyjść z domu, lub ogólnie bardzo czegoś się boi. Na lorku można wśiąść na kolejkę, która pędzi przez wielkie pętle i nawet powieka nie drgnie przez całą jazdę. Na końcu ktoś się zapyta "I jak było?" a Ty "Co jak było? Aaa, na kolejce? No w sumie fajnie, ale nie byłem skupiony...".

P.S. Walnąłem 2,5 mg po przerwie od poniedziałku i porobiło mnie masywnie. Jak lekko i przyjemnie... :zombie:
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 4 / / 0
14 września 2023DaneQ92 pisze:
Wybieram się jutro na Randkę i zastanawiam się jaką dawke lorazepamu przyjebać biorąc pod uwagę że mam PTSD i ogólnie wszystkim sie stresuje. myślałem czy nie zmiksować się chociaż delikatnie amfetaminą ale nie wiem czy to dobry pomysł :D
Po amfie się tylko pospinasz, zimne ręce, poty, jak palisz to będziesz palił jednego za drugim nie mówiąc już o małych problemach z małym ;-)

Poprawiono cytat ~ Atro
  • 1007 / 310 / 5
11 października 2023Teabadger pisze:
Obecnie podjadam lorka po cichaczu. To benzo sprawdza się w dawkach 1 mg - max. 2,5 mg, potem zapada taka charakterystyczna "żelazna czapa" na łeb i pojawia się kompletny brak strachu, kompletna cisza umysłowa, w sensie, brak wewnętrznego monologu. Efekt ten jednak jest zupełnie odmienny od innych benzyn, a trochę ich znam. Lorazepam jest w tym względzie unikalny i najbardziej ze wszystkich znanych mi benzyn przypomina mi typowy antypsychotyk w działaniu.
Porównanie do neuroleptyków (bardziej medyczne określenie antypsychotyków ale są to synonimy) jest wyjątkowo trafne, lorazepam ma najlepiej zbadane i największe spośród zbadanych benzodiazepin działanie antypsychotyczne i przeciwwytwórcze. Jest regularnie stosowane w psychozach maniach i schizofreniach. Aczkolwiek działanie to jest bardziej typowe dla dawek typu 2mg niż 1mg. Ma to związek z bardzo częstymi reakcjami paradoksalnymi na małe dawki agonistów gaba-a.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ODPOWIEDZ
Posty: 1899 • Strona 177 z 190
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Tue, 03 Feb 2026 17:24:01 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1770139392'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków

To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.

[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?