DMT

Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 2135 • Strona 13 z 214
  • 1876 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: opak »
Mozesz przechowywac spokojnie byle bez dostepu powietrza , nie wiem jak to ma sie dokladnie do DMT ale mysle ze sposob przechowywania powinien wygladac mniej wiecej tak samo jak z LSD i innymi tryptaminami.
Zamiast palic to mozesz sprobowac tak jak pisal kiedys humite zeby wrzucic ten freebase do coca-coli a wczesniej zazyc jakis inhibitor i poprostu wypic , palenie tego Ci sie naprawde nie spodoba.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2010 przez opak, łącznie zmieniany 1 raz.
kapo
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: r0galik »
Ta metoda ekstrakcji to STB (straight-to-base) i jest ona prostsza niż A-B (acid-base) w tym, że potrzebujesz mniej odczynników. A-B podobno daje jednak ciut czystszy produkt...
http://www.dmt-nexus.com/forum/default. ... sts&t=2946 <- polecam, nie tylko o ekstrakcji
Co cię nie zabije, to cię osłabi.
  • 3127 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: chusajn »
opak pisze:
Mozesz przechowywac spokojnie byle bez dostepu powietrza , nie wiem jak to ma sie dokladnie do DMT ale mysle ze sposob przechowywania powinien wygladac mniej wiecej tak samo jak z LSD i innymi tryptaminami.
Zamiast palic to mozesz sprobowac tak jak pisal kiedys humite zeby wrzucic ten freebase do coca-coli a wczesniej zazyc jakis inhibitor i poprostu wypic , palenie tego Ci sie naprawde nie spodoba.
Chcę koniecznie zapalić, trip ayahuaskowy na razie mnie nie interesuje, tzn interesuje mnie, ale jedynie w obecności szamana i w dżungli ;) Pod jakim względem palenie mi się nie spodoba? Chodzi o smak / cięzkość dymu czy samo doświadczenie? Pzdr

@r0galik dzięki, biorę się za czytanie.
High, how are you?
  • 2497 / 50 / 0
DPT potrafi byc tak samo intensywne, jak ayahuasca. Jak ktos nie wierzy, to niech poda sobie 100mg i.m. bedac na rucie stepowej.
Co do palenia, to dym na pewno bedzie nieznosny, ale za to samo doswiadczenie duzo intensywniejsze, z efektownym wejsciem :)
Czy 150mg DXM ulatwiloby utrzymanie dymu w plucach? Moze wiecej, albo cos innego?
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: chusajn »
Przeczytalem ten poradnik od r0galika i muszę powiedzieć, że teraz najsensowniejszą metodą podania wydaje mi się snort, przynajmniej na pierwszy raz, zeby zobaczyć, z czym to się mniej więcej je. Jakieś tam doświadczenie mam ale jednocześnie mam świadomość, że nic nie przygotowuje do tripu na DMT.
High, how are you?
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
[quote="świetliste macki kosmicznej jaźni"]
DPT potrafi byc tak samo intensywne, jak ayahuasca. Jak ktos nie wierzy, to niech poda sobie 100mg i.m. bedac na rucie stepowej.
Co do palenia, to dym na pewno bedzie nieznosny, ale za to samo doswiadczenie duzo intensywniejsze, z efektownym wejsciem ]

Próbowałeś sam? Można to faktycznie porównać Ayahuascowego tripu? Jeśli testowałeś jedno i drugie oczywiście...
Zaciekawiłeś mnie tym postem... I szczerze przyznam, że spodobała mi się taka opcja :-)

Przy paleniu to efekt jest podobno natychmiastowy, a taki "pstryk i inny wymiar" sam chętnie bym przeżył.
Co do DXM to zapewne ułatwi przetrzymanie dymu (tak jak to było w przypadku Salvi) tyle, że dawka jaką podałeś mogłaby już podlegać pod miks i to całkiem niekiepski hehe ;-) Wystarczyło by nawet pół z tego żeby łatwiej opanować chęć odkaszlnięcia... Ale możesz też 450mg walnąć i pod wpływem tego zapalić DMT.
Tylko że z wtedy z głową może sie stać jesień średniowiecza ;]
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2010 przez Qlim, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
[quote="Qlimax 89"]
Próbowałeś sam? Można to faktycznie porównać Ayahuascowego tripu? Jeśli testowałeś jedno i drugie oczywiście...
Zaciekawiłeś mnie tym postem... I szczerze przyznam, że spodobała mi się taka opcja ]

Wtrącę swoje 3 grosze ;] DPT ma potencjał, choć czegoś w nim brakuje, może dlatego, że nie zrobiłem przed podróżą typowej ceremonii i podszedłem do sprawy rekreacyjnie. Albo też inhibitor zrobił swoje. Próbowałem z moklobemidem, nie z rutą. Do niej mam uraz, za smak :*)
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2010 przez gringo, łącznie zmieniany 1 raz.
לאכול חומצה!
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
No i ja właśnie tego smaku sie obawiam bo mam delikatne i wrażliwe podniebienie hehe...
Chętnie bym się poddał takiemu tripowi, więc może skoro DPT ma tak wielki potencjał to wykluczając iMAO (nie mam dojścia do np. moklobemidu) to taka dawka powiedzmy 150-200mg załadowana i.m dała by rade wypieprzyć na 5-ty poziom??

Sorry, że pytam w nieodpowiednim wątku, ale może zostanie to tutaj ze względu na to że chodzi o 5'y poziom psychodelicznego doświadczenia na jaki wysyła DMT, a DPT wtraciło się tu tylko na chwile :-p
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1238 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
100mg i.m. + 300-450 moklobemidu i będzie si :-) Nie chcę tylko sugerować dokładnej dawki moklo. Możliwe że komuś innemu wystarczy 300, a drugiemu 450... Nie wiem, nie znam się, ja sobie tylko ćpam %-D Jednakże osobiście wybieram drugą opcję. I co najgorsze w miksie. Uwaga na ciśnienie.
לאכול חומצה!
  • 2497 / 50 / 0
Qlimax 89 pisze:
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:
DPT potrafi byc tak samo intensywne, jak ayahuasca. Jak ktos nie wierzy, to niech poda sobie 100mg i.m. bedac na rucie stepowej.
Co do palenia, to dym na pewno bedzie nieznosny, ale za to samo doswiadczenie duzo intensywniejsze, z efektownym wejsciem ]

Próbowałeś sam? Można to faktycznie porównać Ayahuascowego tripu? Jeśli testowałeś jedno i drugie oczywiście...
Zaciekawiłeś mnie tym postem... I szczerze przyznam, że spodobała mi się taka opcja :-)

Przy paleniu to efekt jest podobno natychmiastowy, a taki "pstryk i inny wymiar" sam chętnie bym przeżył.
Co do DXM to zapewne ułatwi przetrzymanie dymu (tak jak to było w przypadku Salvi) tyle, że dawka jaką podałeś mogłaby już podlegać pod miks i to całkiem niekiepski hehe ;-) Wystarczyło by nawet pół z tego żeby łatwiej opanować chęć odkaszlnięcia... Ale możesz też 450mg walnąć i pod wpływem tego zapalić DMT.
Tylko że z wtedy z głową może sie stać jesień średniowiecza ;]
Moj kumpel probowal, ja mu towarzyszylem bez ruty, wiec tylko znam jego relacji i widzialem, co robil i jak sie zachowywal. kompletnie stracil kontakt z rzeczywistoscia. No, moze w 99%, bo jak padal deszcz, to on widzial, jak go ktos woda polewa. Z tym, ze wiekszosc tripa byla na wyspie slodowej i w tramwaju, to relacje byly raczej zniechecajace. Generalnie raczej wrzucalismy tak o, bo nie mamy nic ciekawszego do roboty. Jak bede mial warunki, dpt i przyjdzie mi do glowy glupi pomysl, zeby polaczyc to wszystko, to tak zrobie(uwaga na cisnienie i tetno!). Nie wiem, czy 200mg(i.m. oczywiscie) da rade, ja po 100mg czulem zwykle tryptaminowe dzialanie, bardzo intensywne i fajne, ale bez zadnej magii. Po aya tez z reszta nie czulem zadnej magii, ale nie o tym mowie. Chodzilo mi tylko o intensywnosc.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2135 • Strona 13 z 214
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.