Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 211 z 234
  • 867 / 253 / 0
Jak ci wypisze benzo i antydepy to antydepów możesz przecież po prostu nie wykupować.
Na NFZ lekarze w większości widzą Twoją historię recept (tych od lekarzy na fundusz właśnie), mogą ją przeglądać między sobą, ale prywaciarze to inna historia, do tych recek wglądu raczej nie ma.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 325 / 38 / 0
Tak, rozumiem o co Ci chodzi, tylko, że jak zobaczy, że co jakiś czas wypisuje benzo i leki i ja ykupiję tylko te recepty z benzo, to wiesz... %-D
Discard that delusion. Forget it. Go to Wonderland.
  • 633 / 154 / 0
Zgadza się - już ponad rok temu przy wdrażaniu e-recept, były podchody, by w systemie lekarz wystawiający reckę, widział czy, kiedy i nawet gdzie dokładnie została wykupiona.
W moich rejonach na NFZ to działa - w początkowym czasie pandemii dane spływały z b.dużym opóźnieniem, ale prędzej czy później się pojawiały.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2021 przez kurczakswiezy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 867 / 253 / 0
Dżizys kurwa, ja pierdolę, coraz gorzej się z tym robi. Znaczy, z perspektywy zdrowej osoby pewnie wręcz przeciwnie... Jak kogoś stać, to najlepiej chodzić tylko prywatnie i mówić wprost, co się chce.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 633 / 154 / 0
Nie wiem, co z gabinetami zewnętrznymi, gdy wizyta nie jest w ramach NFZ.
Na małe pocieszenie dodam, że u mnie mieli nieaktualne informacje/nie umieli ich właściwie odczytać... po ponad miesiącu ;)

Jeśli wydano generyk, a na recce widniał np. droższy oryginał, to farmaceuta też jest zobowiązany do odesłania takiej informacji.
O ile mnie pamięć nie myli, to dawniej robiono na papierowej recepcie, na rewersie tylko coś w rodzaju odpisu/notatki - nie wiem, jak to się u nich definicjami zwało. Jak jest adnotacja od magika, żeby nie zamieniać, to nie zamienią, tylko proponują ściągnięcie brakującego leku z hurtowni.

Teraz to wszystko leci w ogólnopolski system P1 i zostaje w historii po PESEL-u.
https://www.cez.gov.pl/projekty/realizowane/projekt-p1/
  • 228 / 36 / 0
w poniedziałek sprawdzę u nfzciarza, no bo to chamstwo w państwie zaglądać komuś do...
'"syty nigdy nie zrozumie głodnego"
  • 633 / 154 / 0
Nie znalazłem nigdzie uzasadnienia, dlaczego POZ ma dostęp do tego wszystkiego, pomimo braku zgód w IKP, lub niezakładania takiego profilu.
Ostatnio zmieniony 26 lutego 2021 przez kurczakswiezy, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 867 / 253 / 0
Też mnie to zastanawia. To znaczy w moim przypadku nie spotkałam się, żeby lekarze, z którymi "współpracuję" mieli dostęp do takiego info. Nie wiem, czy to kwestia korzystania z jakiegoś innego systemu, czy cokolwiek...? Ale mnie wręcz prosili o udostępnienie tych informacji, bo inaczej nic nie wiedzieli o lekach, które przyjmuję, a które zostały mi wypisane w innej przychodni.
Aczkolwiek od innych osób niejednokrotnie już słyszałam o takich sytuacjach, losowych lekarzach mających wgląd do wszystkiego.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 633 / 154 / 0
Wszystkie poradnie powinny widzieć takie rzeczy, ale w przypadku pacjentów 75+
Spotkałem się z sytuacją, w której obcy mi typ, u którego nigdy nie byłem na wizycie, wypytywał dlaczego taka i taka recepta, skoro poprzednia nie była wykupiona, a druga z pakietu e-recek została zrealizowana.
  • 867 / 253 / 0
W skrócie: w dzisiejszych czasach ciężej coś legalnie zmotać niż kiedykolwiek wcześniej. Widzę, że u mnie (to znaczy w poradniach w mojej okolicy, do których uczęszczam) to wszystko nie doszło jeszcze do takiego etapu, jak opisujesz. Nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego. Ale to zapewne tylko kwestia czasu.
Dla mnie z jednej strony to dobrze, bo nie jestem w zasadzie w nic głęboko wjebana, a ta "inwigilacja" to dla mnie taki bezpiecznik, żeby sprawy nie zaszły za daleko.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Zablokowany
Posty: 2340 • Strona 211 z 234
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.