02 kwietnia 2020globus420 pisze: mozna jeszcze rowerem pojezdzic samemu czy tez zakazali to ?
02 kwietnia 2020pawoleh666 pisze: a wozy tvnu same się podpalają i jest tak spokojnie że policja strzela gumiakami rekreacyjnie :D
No sorry, ale niezbyt. Większość ludzi w tym kraju jak widzi osobę czarnoskórą to wytrzeszcz robią jakby ducha zobaczyli a co dopiero nacjole. Antifa to w większości ludzie, którzy zamiast traktować ideologię jako dodatek do życia to traktują życie jako dodatek do ideologii, dlatego tak się część z nich zachowuje.
I był to jeden z niewielu incydentów.
Poza tym z doświadczenia powiem, że na takich marszach jest sporo prowokatorów i dzieciaków którym się w grupie włącza nieśmiertelność.
O takich akcjach nikt nie wspomina:
https://wpolityce.pl/m/polityka/158010- ... awieszeniu
Druga kwestia - w zachodnich krajach agresorów odłącza się od reszty marszu. U nas w czasach platformy napierdalali kogo popadnie ;)
Trzeba też odróżnić narodowców/nacjonalistów od szumowin.
Nikt nie plakal, ze wytargali z tłumu typa co nakurwial kamieniami w psiarskich ale za tamtych czasów tartaki kogo się dało a potem się szukało paragrafów.
Głośna była sprawa gościa 60 lat z cukrzyca który miał ślady gazu i go zgarnęli ;)
Do statystyki pasował :)
Śmierdzi mi to podpucha ;)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
02 kwietnia 2020Stteetart pisze:To było lata temu ;)02 kwietnia 2020pawoleh666 pisze: a wozy tvnu same się podpalają i jest tak spokojnie że policja strzela gumiakami rekreacyjnie :D
No sorry, ale niezbyt. Większość ludzi w tym kraju jak widzi osobę czarnoskórą to wytrzeszcz robią jakby ducha zobaczyli a co dopiero nacjole. Antifa to w większości ludzie, którzy zamiast traktować ideologię jako dodatek do życia to traktują życie jako dodatek do ideologii, dlatego tak się część z nich zachowuje.
I był to jeden z niewielu incydentów.
Poza tym z doświadczenia powiem, że na takich marszach jest sporo prowokatorów i dzieciaków którym się w grupie włącza nieśmiertelność.
O takich akcjach nikt nie wspomina:
https://wpolityce.pl/m/polityka/158010- ... awieszeniu
Druga kwestia - w zachodnich krajach agresorów odłącza się od reszty marszu. U nas w czasach platformy napierdalali kogo popadnie ;)
Trzeba też odróżnić narodowców/nacjonalistów od szumowin.
Nikt nie plakal, ze wytargali z tłumu typa co nakurwial kamieniami w psiarskich ale za tamtych czasów tartaki kogo się dało a potem się szukało paragrafów.
Głośna była sprawa gościa 60 lat z cukrzyca który miał ślady gazu i go zgarnęli ;)
Do statystyki pasował :)
Śmierdzi mi to podpucha ;)
"
Przede wszystkim policja może wystawiać mandaty tylko na podstawie prawa, którym w tym wypadku jest kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Jego art. 96 jasno mówi, że maksymalna kara w postępowaniu mandatowym to 500 zł, a w wyjątkowych przypadkach (gdy jeden czyn zabroniony jest przez więcej przepisów) - 1000 zł.
Czy oznacza to, że za popełnione wykroczenie grozi nam maksymalnie 1000 zł? Nie. Grzywny za wykroczenia mogą sięgnąć wysokości 5 tys. zł, jednak taka kwota może być wymierzona tylko przez sąd w osobnym postępowaniu. Nie ma więc mowy, by policjant wypisał nam mandat w takiej wysokości.
(...)
Według nowego prawa za łamanie ograniczeń w przemieszczaniu się powiatowy inspektor sanitarny może nałożyć karę od 5 tys. do 30 tys. zł. Z kolei za korzystanie z terenów zielonych, takich jak parki czy bulwary kara może wynieść od 10 tys. do 30 tys. zł.
Kara podlega natychmiastowemu wykonaniu z momentem doręczenia i powinna być zapłacona w ciągu siedmiu dni."
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronaw ... we/9dqxlfx
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
03 kwietnia 2020Stteetart pisze: @AnnaS a to nie jest tak, że policjant powinien skierować sprawę do sanepidu i ten wpierdala karę 5koła ?
Mogę się jednak mylić.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
