Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 62, 62b, lub 64 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 3 / 1 / 0
Czesc,

ostatnio znalazlam w sieci duzo sklepow sprzedajacych online narkotyki/dopalacze/uzalezniajace leki. Czy policja moze przeszukac przeszukac paczke, ktora wysle taki sklep i zarzucic posiadanie substancji psychoaktywnych? Czy takie zamawianie jest bezpieczne, czy moze jednak dojsc do jakis konsekwencji prawnych?

Z gory dzięki za odpowiedzi.
  • 62 / 3 / 0
Raczej bym się obawialam oszustów niż przetrzepania. Ile to razy moja matka oxy ciotce do Niemiec wysyłała i dochodziło bez problemu. Ja natomiast zostałam oszukana już nie będę mówić gdzie i na ile bo już dość się nawk.... No i chodzilo też o oxy. Gdybym miała dostęp na miejscu to bym nie wpieprzyla się licząc że ktoś naprawdę ma oxy do sprzedania. Tak została nauczka na dlugo... Choć przez chwilę nie chodziło o kasę bo zarabiam i odrobić mogę ale jak legalnie od lekarzy nie dostanie leków które człowieka do stanu normalności mogą postawic to ' kombinuje ' i trafisz na 'koniosraja' :cojest:
  • 12 / 2 / 0
Kilka lat temu zamawiałem substancję GBL. Po kilku latach przyjechali do mnie funkcjonariusze CBŚP i przeszukali dom. Nic nie znaleźli bo od paru lat unikam jakichkolwiek używek. Zostałem bez mojej zgody wywioziony na przesłuchanie do prokuratury. Dowiedziałem się od prokuratora że byłem w posiadaniu narkotyku (jeden litr traktowany jest jak 1000 efektywnych dawek). Za posiadanie 5 lat temu (powtarzam nic u mnie nie znaleźli tylko mają moje dane z firmy która to sprzedawała). Grozi mi spora kara. Prokurator powiedział że jeśli się poddam dobrowolnie karze to zrobimy tak że obie strony będą zadowolone (zawiasy i kara pieniężna).

Sprawa w toku, jak. Ktoś miał podobnie to proszę o kontakt.
  • 347 / 119 / 3
@Sowat
Brzmi jak jakiś żart.
Postawili Ci zarzuty?
Nie mają żadnych dowodów jak się domyślam.
Prokurator próbował Cię zastraszyć/wpłynąć na przyznanie się (do czego, skoro nie ma zarzutów?). Ma do tego prawo.
W/g mnie nic Ci nie grozi, jeżeli sam się nie przyznasz (a przecież się nie przyznasz, bo nie ma do czego. Przecież nie posiadałeś narkotyków jak domniemywam).

Tak czy inaczej koniecznie idź do adwokata. Wydaj te ze dwie stówki na konsultację. Jeżeli trzeba będzie, to zapłacisz jeszcze kilka stówek za jakieś pisma, które wykona. Nie bagatelizuj tego ale też nie bój się, bo nie bardzo jest czego.
Spoiler:
  • 2990 / 1650 / 35
10 listopada 2021Sowat pisze:
Kilka lat temu zamawiałem substancję GBL. Po kilku latach przyjechali do mnie funkcjonariusze CBŚP i przeszukali dom. Nic nie znaleźli bo od paru lat unikam jakichkolwiek używek. Zostałem bez mojej zgody wywioziony na przesłuchanie do prokuratury. Dowiedziałem się od prokuratora że byłem w posiadaniu narkotyku (jeden litr traktowany jest jak 1000 efektywnych dawek). Za posiadanie 5 lat temu (powtarzam nic u mnie nie znaleźli tylko mają moje dane z firmy która to sprzedawała). Grozi mi spora kara. Prokurator powiedział że jeśli się poddam dobrowolnie karze to zrobimy tak że obie strony będą zadowolone (zawiasy i kara pieniężna).

Sprawa w toku, jak. Ktoś miał podobnie to proszę o kontakt.
Huja ci zrobią jak nie przyznasz się na papierze do zeznań.
Po drugie mają w huju twoje życie bd chcieli przyklepać Tobie wszystko inne nawet kradzież roweru z tego mają premie. Powiesz, że miałeś wyciek danych, gdzieś na imprezie podałeś najebany.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / 2 / 0
Niestety ale przyznałem się do zamówień, byłem pewien że substancja była legalna. I tak by do tego doszli ponieważ na komputerze, który mi zarekwirowali miałem dokumenty z terapii o tejże substancji.
Prawnika już mam. Generalnie to złamali sporo moich praw. Nie pozwolono mi nigdzie zadzwonić a na informacje że chce się skontaktować z rodziną powiedzieli mi że telefon mam zarekwirowany i prawo do kontaktu mam ale to oni telefonicznie przekażą informację a nie ja. Sporo moich praw mi odmówili.
  • 1 / / 0
10 listopada 2021AnnaS pisze:
10 listopada 2021Sowat pisze:
Kilka lat temu zamawiałem substancję GBL. Po kilku latach przyjechali do mnie funkcjonariusze CBŚP i przeszukali dom. Nic nie znaleźli bo od paru lat unikam jakichkolwiek używek. Zostałem bez mojej zgody wywioziony na przesłuchanie do prokuratury. Dowiedziałem się od prokuratora że byłem w posiadaniu narkotyku (jeden litr traktowany jest jak 1000 efektywnych dawek). Za posiadanie 5 lat temu (powtarzam nic u mnie nie znaleźli tylko mają moje dane z firmy która to sprzedawała). Grozi mi spora kara. Prokurator powiedział że jeśli się poddam dobrowolnie karze to zrobimy tak że obie strony będą zadowolone (zawiasy i kara pieniężna).

Sprawa w toku, jak. Ktoś miał podobnie to proszę o kontakt.
Huja ci zrobią jak nie przyznasz się na papierze do zeznań.
Po drugie mają w huju twoje życie bd chcieli przyklepać Tobie wszystko inne nawet kradzież roweru z tego mają premie. Powiesz, że miałeś wyciek danych, gdzieś na imprezie podałeś najebany.
Niestety się z tym nie zgodzę, co prawda posiadania ci nie przybiją ale mało osób wie o Art 57 ust. o przec. nark.
"Art. 57. [Karalność przygotowania]
1.
Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w art. 55 ust. 1 lub art. 56 ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Z czego art 55 to przewóz a 56 to posiadanie
  • 1 / / 0
Podbijam zapytanie, co grozi za zamawianie dopalaczy przez internet jeśli np straż celna zatrzyma taką paczke?
  • 1 / 2 / 0
Nawet jeśli paczka wpadnie, to absolutnie się do niczego nie przyznawać. Nie rozmawiać z policją, żądać dostępu do adwokata. Pieski mogą mówić co chcą, ale masz prawo odmówić zeznań jeśli mogą Cię obciążyc. a na przyszłość kupować przez TOR, płacić bw monero i paczkomat na lipne dane.
  • 2 / 2 / 0
10 listopada 2021Sowat pisze:
Kilka lat temu zamawiałem substancję GBL. Po kilku latach przyjechali do mnie funkcjonariusze CBŚP i przeszukali dom. Nic nie znaleźli bo od paru lat unikam jakichkolwiek używek. Zostałem bez mojej zgody wywioziony na przesłuchanie do prokuratury. Dowiedziałem się od prokuratora że byłem w posiadaniu narkotyku (jeden litr traktowany jest jak 1000 efektywnych dawek). Za posiadanie 5 lat temu (powtarzam nic u mnie nie znaleźli tylko mają moje dane z firmy która to sprzedawała). Grozi mi spora kara. Prokurator powiedział że jeśli się poddam dobrowolnie karze to zrobimy tak że obie strony będą zadowolone (zawiasy i kara pieniężna).

Sprawa w toku, jak. Ktoś miał podobnie to proszę o kontakt.
Czy to było przed 1 lipca 2015 roku?
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.