25 marca 2020Kommitum pisze: Co do bonusa to jesli mnie pamiec nie myli byla to sprawa precedensowa, w ktorej teksty jego utworow zostaly wykorzystane jako dowod.
25 marca 2020RinTohsaka pisze: Za takie kłamstwa OPowi jeszcze by najpewniej dołożyli fałszywe zeznania, dlaczego tak by było wyjaśniłem w poprzednim moim poście. Proszę o merytoryczną dyskusję i kulturę :)
Inna sprawa, że trzeba byłoby być debilem, żeby kłamać, że nie było się na tej imprezie. Jak było się widzianych przez innych świadków, są zapisy z sieci telefonicznej o geolokalizacji, pewnie jakieś nagrania z monitoringu z pobliskich obiektów. Osoby udzielające takich rad chyba są z policji.
Nie słuchaj januszy prawa tylko swojego adwokata. Bierz pod uwagę, że jeśli ktoś umarł to organy podejdą do sprawy poważnie i potrzebujesz dobrego specjalisty.
A jeszcze jedno wypisz sobie pięciu prawników, którzy wzbudzają Twoje zaufanie i zadzwoń do wszystkich. Zwróć też uwagę na to jak reagują na sprawę. To też jest ważne.
Jak dla mnie z jego wpisu wynika, że to on udostępnił tej osobie jakiś towar, po którym się przekreciła - dlatego pyta o prawnika bo już ma albo wie, że będzie mial z tego tytułu zarzuty.
Być może już siedzi. Kto wie...
Kolejny przykład na to, że nawet jak "zna się dillera" albo "zna się towar" to nie warto nigdy nic nikomu dawać bo może się skończyć różnie.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
dlatego nikt ogarniety nie spisuje sie na oficjalnym koncie na fejsie czy swoim numerze, ze idzie cpac. nikt normalny nie trzyma szajki cpunow w swoich kontaktach, tak robia tylko ludzie, ktorzy nie maja nic do stracenia.
i mozna byc na imprezie, na ktorej sie nigdy nie bylo, tylko trzeba myslec gdzie sie idzie i co sie robi i sie jakims z motlochem nie zadawac.
no, autor raczej nie myslal...
p.s. zdarzylo mi sie byc gdzies, gdzie mnie nigdy nie bylo. da sie? da sie.
nie wiem po co dawac sie ciagac po sadach za czyjas glupote, zycia i tak ktos juz nie odzyska, a majac, dajmy na to, ustatkowana sytuacje finansowa i zawodowa to glupota jest, robic sobie bajzel w papierach.
chyba, ze faktycznie mialo sie cos z czyjas smiercia wspolnego...
Gdyby tak wydestylować jakiś Sens z tego:
1. Jak jesteś oskarżony to zaprzeczasz albo odmawiasz składania wyjaśnień i gadasz najpierw z adwokatem. Możesz kłamać do woli, o ile to ma sens i jest niesprawdzalne.
2. Jak jesteś wezwany w charakterze świadka - najlepiej nic nie pamiętać. Bierzesz klony od lekarza, byłeś pijany - nie pamiętanie to jedyny bezpieczny sposób żeby nic nie powiedzieć. Większość polityków to robi jak ich zapytać o szwindle, wiec musi to być skuteczne.
3. Można też się spruć, jak sam/a się przy okazji nie oskarżasz. Dawanie dragów nieletnim to trochę chujnia i raczej nie miałbym oporów żeby policji pomóc w tym przypadku.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
