Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benzodiazepinami. Przykłady to zolpidem, lub zopiklon.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
  • 40 / 11 / 0
Dawka śmiertelna zolpidemu jest przeważnie określana na około 4000 mg, czyli jakieś 20 opakowań, oczywiście u niektórych osób może to być też nieco mniej, ale generalnie przedawkowanie samego zolpidemu w takim stopniu, żeby narobić sobie trwałych szkód czy umrzeć jest skrajnie mało prawdopodobne, chyba że na zasadzie jakiegoś wypadku typu wypadnięcie przez okno po zażyciu, ale to się może zdarzyć i po jednej tabletce.
  • 5 / / 0
raz w życiu miałem styczność z zolpi jak mi lekarz przepisał żebym mógł zasnąć po NEP'ie i klefedronie - po wieczornej dawce klefa (300mg około, piękna pizda) zarzuciłem zolpi i położyłem się spać - podczas zasypiania zobaczyłem w głowie jak zolpi się ładuje jednak nie dobija do poziomu ujebania klefem - klefa za dużo zolpi za mało i nagle zacząłem mieć kino przed oczami - halucynacje ale takie piękne i przyjemne że ojej, tej nocy oprócz pierwszej tabletki dorzuciłem jeszcze 3 w odstępach czasowych (5mg) i po każdej dorzutce halucynacje i kino rozpoczynało się od nowa, nie zasnąłem do rana
później kilka nocy miałem problem ze snem jednak przebolałem, na odwyku dali mi kwetiapine i nie tylko i dałem rade, zolpi bez sensu lek moim zdaniem bo nawet raz wrzucisz to później nie zaśniesz bez tego
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.