Obecnie mam zupełnie takie samo zdanie - że tram to syf bardzo specyficzny syf. Ale jak się napieprza w ciągu to wszystko staje się syfem.
Jest jeszcze majka, petydyna, na heroinę i fentanyl jest dużo za wczesnie, zresztą większość nawet wjebanych w opio powinna się trzymać od nich z daleka. Ale ja bym dalej kombinował z oksy, większość osób która zna to opio je ubóstwia w tym ja. Totalny namber łan, gdyby nie skakała tolerka i miałbym nieograniczony dostęp nie wiem czy bym kiedyś z tego zszedł
Grunt to nie walić w ciągu, nawet ten głupi jeden dzień przerwy robi dużą różnice, a biorąc załóżmy raz w tygodniu myślę, że spokojnie mozemy czuc magie tego unikatowego ugrzania i to w rozsądnych dawkach.
I może przemyśl to i nie ćpaj, bo twoje posty brzmią jakbyś miał za karę wpierdalać opioidy.
Edit:
Dobrą chyba zrozumiałem, po prostu Ciebie nie robią dawki oksy niższe niż 80 mg? To wcale nie jest taka wysoka dawka, a biorąc rzadziej niż raz na tydzień to już w ogóle nie rozumiem w czym problem. Kiedy zresz 300-600 mg dziennie to wtedy jest problem %-D.
Moze najpierw odtruj się porządnie, zrób sobie przerwe.
Potem waląc oksy 1-2 razy w tygodniu żaden skręt nie powinien się pojawić.
Cytując klasyka - to by nic nie dało, nie dałoby nic.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
