Obecnie mam zupełnie takie samo zdanie - że tram to syf bardzo specyficzny syf. Ale jak się napieprza w ciągu to wszystko staje się syfem.
Jest jeszcze majka, petydyna, na heroinę i fentanyl jest dużo za wczesnie, zresztą większość nawet wjebanych w opio powinna się trzymać od nich z daleka. Ale ja bym dalej kombinował z oksy, większość osób która zna to opio je ubóstwia w tym ja. Totalny namber łan, gdyby nie skakała tolerka i miałbym nieograniczony dostęp nie wiem czy bym kiedyś z tego zszedł
Grunt to nie walić w ciągu, nawet ten głupi jeden dzień przerwy robi dużą różnice, a biorąc załóżmy raz w tygodniu myślę, że spokojnie mozemy czuc magie tego unikatowego ugrzania i to w rozsądnych dawkach.
I może przemyśl to i nie ćpaj, bo twoje posty brzmią jakbyś miał za karę wpierdalać opioidy.
Edit:
Dobrą chyba zrozumiałem, po prostu Ciebie nie robią dawki oksy niższe niż 80 mg? To wcale nie jest taka wysoka dawka, a biorąc rzadziej niż raz na tydzień to już w ogóle nie rozumiem w czym problem. Kiedy zresz 300-600 mg dziennie to wtedy jest problem %-D.
Moze najpierw odtruj się porządnie, zrób sobie przerwe.
Potem waląc oksy 1-2 razy w tygodniu żaden skręt nie powinien się pojawić.
Cytując klasyka - to by nic nie dało, nie dałoby nic.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
