But theres no rain
This kind of Thunder
Breaks walls and window pane."
The Prodigy - Thunder
Nowy e-mail, wiadomości wysłane przed czerwcem stracone. Jak coś pisać jeszcze raz.
Nie będą Wam patrzeć na zmienność prądu. Wyluzujcie. Fakt faktem, że u mnie HPS 150 chodzący dla AF 20/4 podniósł koszta za prąd o około 95zł. Do póki im płacisz regularnie i nie wymigujesz się to moim zdaniem szafa gra. Chyba, że jak wcześniej pisałem- delikwent wsadzi sporo 250'tek. Ja bym się bardziej zastanowił gdzie upchnąć/schować krzaki w w razie wizyty. Nie wiem jak to jest według prawa polskiego, ale właściciel może weź bez zapowiedzianej wizyty...
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Tak w sumie z działu grzyby, kaktusy, cannabis i szałwii ^^'.
Jeśli chodzi o mieszkania wynajmowane to chyba nigdy nie był problem do niczego. Jeśli tylko się zadba o wszystko ^^. Bardziej od prądu kwestia zapachu i tego na którym piętrze i przy jakiej drodze mieszkasz. Zauważyłem u siebie, że panowie w mundurach zaczęli chodzić na spacery na smyczy z czterołapnymi nosaczami. A filtr węglowy prowizoryczny domowy sam w sobie wszystkich cząstek zapachu THC nie wyłapie i przy niższym pięterku przy otwartym oknie choć człowiek nie wyczuje zerowego lub subtelnego zapachu tak pies zacznie fiksować i skakać by dostać nagrodę za takie znalezisko.
But theres no rain
This kind of Thunder
Breaks walls and window pane."
The Prodigy - Thunder
Nowy e-mail, wiadomości wysłane przed czerwcem stracone. Jak coś pisać jeszcze raz.
rrd pisze:Pomysł z koparką Bitcoinów jest bardzo dobry, powiedz że 4 karty graficzne w środku itd
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Verter pisze:Bardziej od dużego poboru wzbudza zmienność poboru prądu w tym samym czasie. Dlatego jak ja miałem swojego pcboxa na 120 W to miałem dodatkowo drugie urządzenie które pobierało dokładnie tyle samo, tak więc był jednostajny pobór 120 W przez równe 24 h. gdy świetlówki działały to urządzenie było w stand by, gdy nadszedł czas na sen świetlówki off, a urządzenie on :)
A przed licznikiem do jednej fazy jest podłączone wiele mieszkań, więc nawet jak na transformatorowni mają bardziej wyrafinowane urządzenia, statystyki itd to nic nie wykryją.
Co do tematu, kup złom komputerowy i przed właścicielem udawaj że jesteś serwisantem i musi chodzić 24/7 bo sprawdzasz czy stabilnie działa...
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
I to nie jakaś popierdolka tylko porządna firmy Farell made in PRL :))
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
