Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 2302 / 399 / 0
tak, mj ma duży potencjał do uwolnienia lęków, ale czy to źle? lepiej szybciej niż później się z tym uporać, dwa to zawsze szansa na życie bardziej świadome.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / 8 / 0
Znam osoby, które obraziły się na zioło za zniszczoną głowe. Nie musieli niczego rzucać. Lęki, tyki, schizy i nie da się tak funkcjonować, więc rezygnujesz.

Znam też takich, którym to "służy". Palą już 20 lat i wszystko gra. Żadnych złych doświadczeń, cieszą się z życia, wiecznie uśmiechnięci.
Oni nawet nie mają pojęcia, że się zmienili, wszyscy to widzą oprócz nich...


Wszystkie używki, które wymieniłeś rozkurwiają Twój system.

Coś za coś...

Zacznij się lepiej odżywiać i więcej się ruszaj.
Możesz zacząć od zaraz, dymając do apteki na własnych nogach po solidny magnez.
Uwaga! Użytkownik ZawałMurowany nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2302 / 399 / 0
emocje też rozkurwiają system, aż do nerwicy
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / 1 / 0
Kazdy ma po czesci racje, a to ze mj uwalnia z czlowieka leki i inne fobie to w mojej opinii 100% racji. Nie wiem jak teraz pozbierac chora glowe, mojej mamie pomogl jeden psychiatra i chyba do niego sie wybiore, zobaczymy jaki bedzie efekt. Najgorsze jest pozbyc sie z glowy leku przed tym ze to wszystko nie jest spowodowane choroba somatyczna a siedzi tylko w glowie. Ostatnio mialem lekki atak po zapaleniu papierosa, od tamtej pory kazdy kolejny powoduje dretwienie reki, nogi, glowy.. oczywiscie po lewej stronie od serca ktore samo w sobie tez nie daje mi spokoju a po fajce bije jak oszalale. Pewnie jeszcze bardziej bym wariowal gdyby nie to ze mialem te holtery, pare razy ekg, najlepszy kardiolog w miescie stwierdzil ze moja pikawa jest zdrowa tylko ze mam wysokie cisnienie, ono samo pewnie tez jest spowodowane nerwica. 150/85 nie jest tez mega wysokie wiec raczej by mi od tego nie dretwiala polowa ciala. Z dnia na dzien mam coraz bardziej dosc takiego zycia, chce cos zmienic ale nie wiem jak sie zabrac. Teraz kiedy pracuje co raz mniej a co raz wiecej siedze w domu to kompletnie odbija.
Myslalem czy jakies inne specyfiki nie podzialaly by kojaco na glupia glowe ale mam obawy przed kolejnym papierosem a co dopiero czyms wiecej. Ogolem uwazam ze narkotyki nie sa z zasady zle czy dobre, wszystko ma swoje plusy. Ostatnio mocno pijany zapalilem najpierw hasz a potem jazz i czulem sie dobrze dopoki bomba z browarow nie zeszla i nie uswiadomilem sobie ze jestem najarany jak swinia, wtedy zaczalem sie lekko obawiac ale ogolem bylo dobrze.
Trzeba bedzie w koncu wziac sie w garsc.. i Wy sie trzymajcie
  • 2302 / 399 / 0
nie dotykam mj bez podkadu z browarow. tez mi dretwieje polowa ciala, ale na prawo od serca, objaw nerwicy i tez siedzie duzo w domu. to poglebia. jutro ide na kurs ang codziennie :)
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.