03 stycznia 2020p420 pisze:jakbyś chciał w moją fifkę, którą kiedyś tam później będę opalał chciał wbić zioło z tytoniem to bym się spytał, czy jesteś poważny, a jakbyś potwierdził to chyba zaczął wkręcać że mi nagle cybuch pękł dla beki czy coś, no nie wiem, dla mnie to zbrodnia w chuj27 grudnia 2019OdwiertKorzenny pisze: U mnie się zawsze wali wiadra z tytoniem, każdy jara z tytexem.
Ziomek jebie wiadro z nasadki od klucza (sporo się mieści), albo właśnie z aluminium.
nie po to się pali z czystej szklanej lufki żeby sobie smak pierdolić, a smak dobrego zioła z fifki jest najlepszy
trochę offtop, bo u mnie to jedyny sposób konsumcji, wiadro od zawze na zawsze \_/
Panie on pewnie ze Szczecina tam wszystko z tytoniem jarają :( nawet butle wiadra xd nawet widywałem jak lufe z tytoniem tam pala hahahah
To trochę jak rozmowa przy papierosku
Daje dodatkowo przyjemna atmosfere
Skręty, z braku laku może być, ale nie lubię truć się tytoniem.
Zdrowy człowiek jestem :)
Oczywiście pomijam tu edibles. To w ogole dla mnie cos odmiennego.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
