SuperSerotonin pisze:Stań zjarany przed lustrem, spójrz się sobie w oczy i pomyśl, że Ty to Ty, i zastanów nad tym głęboko. Jak to jest, że Ty jesteś sobą. Zastanów porządnie się nad swoją tożsamością i tym kim jesteś, i dlaczego jesteś tym kim jesteś, i jak to jest możliwe, że to Ty jesteś sobą.
Jak się dobrze postarasz, to może nawet uda Ci się nabawić jakiejś choroby psychicznej :)
Chcesz się stąd wyrwać to swoją szansę chwyć dzieciak
Tylko jak jak tu wszystkiego brak
Brak mieszkań brak pracy pieniędzy też brak
Jedynie zarobiona może być firma „krzak”
Faktem jest przed nieznanym strach
Myślę, że mógłbym zostać dobrym ekonomistą. Wystarczyłoby głosić odwrotne poglądy od tego giermka Balcerowicza.
Ale mango, masełko, i dopalić troche z dobrym s&s + jakis energetyk (wszystko sativa oczywiście) daje naprawde niezły stan odrealnienia, i lekką psychodele.
Tydzień nic nie robiłem, jarałem cały czas. Całe dnie siedziałem przed chatą.
Normalnie we własnej kuchni się gubiłem. Ale to szły tony jazzu.
Dodam, że jestem z Zakonu Maczany.
Jednak trawa ryje beret, to jest narkotyk. Niech nikt mi nie pierdoli, że to taka trafka tylko.
Od siebie dodam medytacje, wyciszenie, koncentracje - można spróbować i sprawdzić siebie, zawędrować myślami daleko. Rezultaty mogą powalić, jeśli ktoś naprawdę w to wierzy. S&S został wymieniony, czysty temat. Z drugiej strony, poznanie samego siebie mogłoby pomóć, wtedy jako tako wiesz z czym masz do czynienia i w którym kierunku uderzać do celu :)) Są przecież ludzie bardziej przywiązani do strony spiritualnej, odnajdujący się w tym aspekcie bardziej a są też tacy co będą na to zlewać i szukać doświadczeń bez wglądu na takie aspekty.
But you know I stay
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.